Autor Wątek: Shure M44 / M55E  (Przeczytany 7190 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Shure M44 / M55E
« dnia: Lipiec 15, 2014, 18:54:04 »
Wkładki te, ze względu na obecny sposób reklamowania ich jako przeznaczonych dla disc-jokeyów, są często bardzo niesłusznie postrzegane jako przetworniki prymitywne, niskiej jakości. Reprezentują one przyzwoity poziom, choć ich ostra charakterystyka nie każdemu może się podobać. Ostrość ta jest tym bardziej podkreślona w wersjach ze sztywniejszymi igłami (np. N44-7), które dysponują bardzo pokaźnym poziomem wyjściowym, co z kolei czyni je odpowiednimi do współpracy z wczesnej generacji przedwzmacniaczami tranzystorowymi, które mogą wprowadzać dosyć znaczne szumy z przetwornikami o niższym wysterowaniu.

Do wkładek M44 / M55 / V15 I na przestrzeni 50 lat od ich wprowadzenia do produkcji, wytwarzano pokaźny arsenał igieł o rozmaitych szlifach i sztywności, wliczając w to igły do płyt normalnorowkowych na 78 obrotów oraz igły 1 mil do płyt monofonicznych.

Firma Shure obecnie produkuje niestety tylko dwie igły ze szlifem sferycznym: N44-7 oraz N44G, dostępne są jednak zamienniki produktów takich jak eliptyczne N55E, N44E, bardzo sztywne N44C, czy N44-3 do płyt normalnorowkowych.

Poniżej fragment katalogu Shure 1964 reklamujący wkładki M44.



Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Warte uwagi oferty zakupu używanych wkładek.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 24, 2014, 22:41:07 »
Wkładka fajna, czy do niej podejdzie igła N 75 ED ?
Bo na oko wygląda że tak .

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Odp: Warte uwagi oferty zakupu używanych wkładek.
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 24, 2014, 22:45:13 »
Ale to już zakrawa na dziadówę, biorąc pod uwagę popularność igieł N44, które zresztą nadal są produkowane przez Shure'a.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Odp: Warte uwagi oferty zakupu używanych wkładek.
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 24, 2014, 22:48:58 »
Igłę N75 da się wsadzić ale nie będzie to poprawnie współpracować, ani pod względem geometrii  (choć podnosząc ramię "dupą do góry" teoretycznie by się to dało ugrać), ani pod względem równomierności przenoszenia pasma akustycznego.

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Odp: Warte uwagi oferty zakupu używanych wkładek.
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 24, 2014, 22:54:39 »
Ale to już zakrawa na dziadówę, biorąc pod uwagę popularność igieł N44, które zresztą nadal są produkowane przez Shure'a.
Na razie brałem pod uwagą ofertę wamata , a tam N44 tylko sferyczna, a eliptyki  N75 i N91 już mam.
Zresztą biorąc pod uwagę strategie marketingowe Shuere to wcale bym się nie zdziwił że to to samo .

A inna kwestia to gdzie i za ile ( niedrogo ) można nabyć N44 ?


Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 25, 2014, 22:16:37 »
Przy czym N44G to taka wersja "bułkę przez bibułkę".
Też nie ma co się obrażać na szlif sferyczny.

Jeżeli chodzi o igły eliptyczne do tych wkładek to są dwa podstawowe typy: N44E (.4x.7mil, dosyć sztywna, chyba gdzieś tak 2-4g) i N55E (.2x.7mil 1-2g)

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 25, 2014, 23:48:32 »
Też nie ma co się obrażać na szlif sferyczny.

Toż ja się nie obrażam na sferyczny szlif tylko mam sporo płyt trochę zniszczonych i na nich eliptyk lepiej się sprawuje .
Trzaski są mniej słyszalne , jeśli w ogóle.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 25, 2014, 23:59:14 »
Z moich doświadczeń wynika, że z tymi uszkodzeniami różnie bywa. Niektóre eliptyki rzeczywiście skutecznie pomijają niektóre uszkodzenia, z innymi niezastąpiony jest jednak sztywny sferyk.

Ponadto, eliptyk eliptykowi nierówny! Trochę inaczej będzie zachowywał się szlif .2x.7mil a inaczej .4x.7mil.

Mając płyty z różnych źródeł, z różnymi oznakami zużycia (bo nie ma dwóch płyt zużytych identycznie) warto jest być uzbrojonym w igły eliptyczne oraz sferyczne.

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 26, 2014, 21:22:28 »
Pełna zgoda  :taktak:
Ale ja na razie mam to co mam , i kombinuję możliwości w tym zakresie  :sciana:

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 10, 2015, 22:01:22 »
http://machozapp.com/features/NEEDLE-HABIT

historia M44 i jak to się wszystko stało i dlaczego jest jak jest

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 27, 2015, 00:29:30 »

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 27, 2015, 10:16:13 »
No dobra, ale czy to walnięcie o płytę i odbicie to nie jest kwestia tego, że ramię za szybko opadało?

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 27, 2015, 11:55:33 »
No ktoś upuścił ramię z dużej wysokości, ale wyobraź, jakby się zachowała japońska tandeta.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Shure M44 / M55E
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 27, 2015, 11:59:03 »
Ja to widziałem na własne oczy (i poczułem mocno w kieszeni) jak przy podobnym manewrze złamałem wspornik w AT 440MLa...