Autor Wątek: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe  (Przeczytany 3436 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« dnia: Grudzień 06, 2015, 14:09:45 »
Jak PCV zabija muzykę.

Co bardziej doświadczeni zbieracze płyt gramofonowych, zwłaszcza tych starszych z lat 50. i 60., zapewne nieraz zetknęli się z niepokojącymi płowymi, matowymi przebarwieniami na powierzchni płyty. Niekiedy są to zmiany delikatne, nie mające wpływu na odsłuch krążka, czasami problematyczne uszkodzenia powodujące wyraźny szmer tudzież szum za każdym razem kiedy igła przetwornika gramofonowego przejeżdża przez zmatowione miejsce. Na płytach, które miały okazję trafić pod polskie strzechy, przebarwienia często przybierają kształt zbliżony do litery V o zaokrąglonym wierzchołku i znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie etykiety. W Internecie można znaleźć wiele rozmaitych hipotez dotyczących przyczyn tych zmian, zaczynając od zwalania winy na odtwarzanie krążków na zmieniarkach a kończąc na teoriach jakoby było to nic innego jak wbity w powierzchnię płyty brud. Nic bardziej mylnego.

Uszkodzenia, o których mowa, są powodowane przez nic innego jak tworzywa sztuczne takie jak PCV czy folia polietylenowa niskiej gęstości. Jak dokładnie te materiały niszczą płyty - nie wiem. Należałoby tutaj zasięgnąć opinii chemika. Zmatowiona powierzchnia płyty staje się bardziej szorstka, co z kolei jest bezpośrednią przyczyną szmerów i szumów przy odtwarzaniu. Być może jest to efekt ewaporacji substacji plastyfikujących, wchodzących w skład tworzywa krążka. Dzieje się to nie tylko za sprawą bezpośredniego kontaktu z niebezpiecznym polimerem - płyta przechowywana w papierowej kopercie wewnętrznej i w laminowanej okładce z względnie solidnej tektury nie jest wcale bezpieczna. Wystarczy, że stoi na stojaczku z PCV. Tylko tyle może poważnie popsuć drogocenną płytę, czego byłem naocznym świadkiem.

Nie znaczy to jednak, że przechowywanie płyty w polietylenowej folii ochronnej, czy zewnętrznej obwolucie z PCV skazuje ją na zagładę. Reakcja najwyraźniej zachodzi tylko w określonych warunkach. Do potencjalnych katalizatorów zaliczyłbym: wysoką temperaturę, wilgotność, przechowywanie płyt w nadmiernym ścisku. Wiele tak uszkodzonych krążków widziałem w Izraelu, w Internecie sporo płaczu na ten temat słychać z Australii, co może wskazywać na wpływ gorącego klimatu na powstawanie matowych plam. Z kolei te v-kształne uszkodzenia na płytach krążacych po polskim rynku używanych winyli to ewidetnie skutek przechowywania zbyt dużej ilości płyt na popularnych w PRLu drucianych stojakach.

Potencjalnie niebezpieczne dla płyt są między innymi: stojaki z PCV, wewnętrzne folie z polietylenu (takie jak stosowane przez polskie wytwórnie gdzieś do połowy lat 70.) oraz zewnętrzne okładki z PCV. Nie oznacza to, że należy się tego wszystkiego pozbywać, ale radziłbym na ostrożne przechowywanie płyt w towarzystwie wyżej wymienionych materiałów. Nie tak dawno miałem okazję przeglądać płytowe zbiory Bilioteki Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie masa cennych, rzadkich płyt wytłoczonych w Polsce (np. Go Right Kwintetu Andrzeja Kurylewicza) jest przechowywana w oryginalnych półokrągłych folijkach od 50 lat, po kilkanaście tytułów w zamykanych, eleganckich pudłach introligatorskich. Nie widziałem na powierzchni żadnej z oglądanych płyt jakichkolwiek zmatowień.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 09, 2016, 21:40:12 »
Zwykła koperta papierowa (może powoduje jakies tam "papierówki") jest najbezpieczniejsza!
 :peace:

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 29, 2016, 16:00:33 »
No i stało się. Ostatnio trafiłem na dużą kolekcję bardzo interesujących płyt. Dbano o nie chyba aż nadmiernie. Zapakowane w zewnętrzne gruubaśne folie ochronne chyba z pcv. Stało to nie ruszane jakieś 30 lat. Winyle bez rys, a nawet papierówek... i co z tego. Na 14 sztuk , które zakupiłem trzy mają opisane wyżej wady. Ten szum jest gorszy od smażenia czy trzasków. Naprawdę denerwujący. Najgorsze jest to, że te przebarwienia potrafią być niezauważalne. Płyta wygląda pozornie na lekko zabrudzoną. Ale to nie brud. Tego nic się nie ima łącznie z benzyną. Efekt nieodwracalny.


vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 29, 2016, 18:16:56 »
Sądzę, że takie folie mogą być- jesli płyty są używane/słuchane... są sliskie: łatwo sie wyjmuje etc
Ale nie są wskazane do przechowywania winyli  przez dekady...
Ja to "Tercet egzotyczny" itp ; to bym polecał tak przechowywać :fiu:

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 30, 2016, 00:23:22 »
Po konsultacji z fachowcem.  Moja młoda jest chemikiem :) Tak łopatologicznie.
Obecność polietylenu w sąsiedztwie płyty winylowej (pcv) powoduje przyspieszoną termiczną degradację płyty. Czyli odchlorowanie winyla. Nazywa się to zeszkleniem polimeru ( w naszym przypadku płyty winylowej )

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 30, 2016, 11:29:02 »
Jeśli nastąpiło "odchlorowanie" to nie można "dochlorować"? 

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 30, 2016, 14:40:27 »
Ten proces trwa latami /proces destrukcji/ i niestety jest nieodwracalny. I wbrew pozorom groźne są nie wewnętrzne folie, ale te zewnętrzne /na okładkę/ i im grubsze tym bardziej groźne .

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 30, 2016, 18:08:25 »
Aaaa! Tzn lepiej jest miec nieco niezabezpieczone i sfatygowane okładki i dobre płyty, niż cacy okładki, a płyty "zdegradowane" i "niedosłuchania"?

jacekszulc

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 19, 2016, 13:52:38 »
Dobrze wiedzieć. Właśnie się zabierałem do zapakowania w PCV tych częściej słuchanych egzemplarzy.
Trochę szkoda, bo od ciągłego wyciągania tektura fatyguje się strasznie.
A może w tym przypadku nie ma się czego obawiać?
Płyty nie stoją na półce latami. Co jakiś czas je wyciągam, więc są jakby wietrzone.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 19, 2016, 22:27:10 »
PCV czy takie nowoczesne cienkie transparentne folijki?
W tym tekście chodzi o grube obwoluty z PCV, często z charakterystycznymi szwami.

jacekszulc

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Niszczący wpływ PCV na płyty winylowe
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 20, 2016, 23:55:43 »
No właśnie, chyba nie jest tak źle.
Te nowe w które ma zapakować obwoluty są znacznie cieńsze o tych starych matowych (mam kilka płyt w nie zapakowanych).
Więc śmiało wkładam obwoluty w folie ochronne.
Dzięki.