Autor Wątek: Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???  (Przeczytany 2176 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???
« dnia: Listopad 28, 2015, 22:17:33 »
Tak jak w temacie!
Czy w "dobrym- markowym" gramofonie ma to znaczenie? :(

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 29, 2015, 00:41:01 »
NIE !
W takim przypadku co piszesz to tylko kwestia estetyki ( czytaj wyglądu całości )  :D

Dobre, markowe gramofony mają obliczone (sprawdzone) rezonansy układu wkładka-ramię,
i nie ma z tym problemu gdy się stosuje do instrukcji gramofonu.
Dla tego mamy ramiona "lekkie", "średnie" i "ciężkie".
Ale to się nie odnosi bezpośrednio do kształtu ramienia.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2016, 10:33:26 »
Ale myślę że jakieś za i przeciw (od str praktycznej) są ?
Może  nie powinno być "lepsze" tylko "zalety","różnice" etc?
A może kto jakie woli?

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 31, 2016, 23:36:26 »
Ale myślę że jakieś za i przeciw (od str praktycznej) są ?
Może  nie powinno być "lepsze" tylko "zalety","różnice" etc?
A może kto jakie woli?

Od strony praktycznej to raczej waga się liczy niż kształt  :co?:
Choć kształt może mieć jakiś wpływ na tłumienie rezonansów   :-\
Ja jestem prostym mechanikiem ,
i dla tego nie mogę nie zauważyć faktu że w latach 50-60 gdzie przodowały wkładki z dużymi naciskami większość ramion była prosta.
Wykrzywione ramiona pojawiły się chyba wraz z trendem wkładek obsługiwanych przez igły o mniejszym nacisku  :co?:
to tylko moje widzimisię  :)

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Ramię "S", "L", "I" Które lepsze???
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 03, 2016, 15:44:51 »
Akurat przy prostym ramieniu łatwiej uzyskać mniejszą masę,  przy tej samej długości efektywnej rurka idzie najkrótszą drogą, a więc przy tej samej grubości będzie lżejsza.

Bardziej kwestia popularyzacji "uniwersalnych" główek i po części też trendów w  konstruowaniu przegubów.