Bez rejestracji > Zapytania sprzętowe

Wow & flutter

(1/1)

hubert kot:
Kontynuując sprawę zakłóceń i falowań.... ostatnio podczas rozmowy przez telefon z pewnym gościem na temat gramofon powiedział, że falowanie dźwięku, które występuje przy Direct drive jest pewną wartością dodaną do dzwięku.
Natomiast czytając różne fora, dochodziłem do wniosków że jest wręcz odwrotnie - tj im mniejszy wow & flutter tym lepiej.

Jaka jest prawda ;-)


napęd bezpośredni:
   Wow & flutter: < 0,15% W RMS at 33 1/3 RPM

napęd paskowy:
   Wow & Flutter: < 0,25% W RMS at 33 1/3 RPM

Piotruś:
Cóż, facet się guzik zna i opowiada głupie bajki rodem z voodoo. Jeżeli jakiś napęd coś rzeczywiście dodaje od siebie, to nie jest to direct-drive.

Ja mogę poradzić Ci tak:
Nie patrz zanadto na dane techniczne. Jasne, im mniejsze kołysanie, falowanie i inne odchyłki prędkości - tym lepiej. Tyle tylko, że nie usłyszysz jakichś drobnych różnic. W dodatku sprzęt był często mierzony mając za punkt odniesienia różne normy. Patrz na materiały, z jakiego jest wykonany gramofon. Wystrzegaj się plastikowych zabawek. Spójrz na masę talerza i masę całości. Na początek radziłbym wystrzegać się skomplikowanych automatów (np. zmieniarki Duala) tak samo jak gramofonów wyładowanych elektroniką. Znajdź parę typów i pokaż je nam.



hubert kot:
no cały czas się rozglądam... na allegro jest parę ofert ale jeszcze faworyta nie mam.
To powyżej - powiedział mi gość z dużej wrocławskiej firmy sprzedającej sprzęt muzyczny....

chrzan49:
Zapewne po dopalaczach.
T

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej