Autor Wątek: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13  (Przeczytany 26276 razy)

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« dnia: Październik 31, 2015, 18:25:34 »
Zakładam wątek, bo taki jeden już do mnie jedzie z Niemiec.
Ciąg dalszy nastąpi.  ;)


No i dojechał:



Pierwsze oględziny wykazały dwa zgnite elektrolity w sekcji preampa i jeden w końcówce (jedyny zresztą). Elektrolity wysokonapięciowe mają nadal wzorcową pojemność.

Pozostałe kondensatory wydają się być w porządku.
Wymieniłem wszystkie sześć elektrolitów w preampie i ten jeden w końcówce.
Wylutowałem filtr loudness
Wymieniłem rezystory 33kOhm na 47kOhm na wejściu sekcji phono.

Przedwzmacniacz phono ma niby inną krzywą korekcji (CCIR, a nie RIAA), ale jeszcze za mało płyt przesłuchałem, żeby podjąć decyzję o ew. przeróbce.

Ogólny stan jest bardzo ładny, potencjometry nie trzeszczą, nie ma żadnego brumienia itp.

Co do dźwięku, to jego dynamika mnie bardzo zaskoczyła. Tranzystor tak nie umie :)




Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 08, 2015, 13:54:00 »
Zagłębiłem się trochę w temat krzywych korekcji phono, i wychodzi na to, że krzywa CCIR w Braunie, to nie do końca jest to co zwykło się określać mianem CCIR. Patrząc na stałe czasowe, mamy do czynienia z korekcją wg. normy DIN z 1959r.

W standardowym RIAA mamy stałe 3180, 318, i 75, natomiast w Braunie mamy 3180, 318, i 50.

Po nałożeniu na siebie wykresów dostajemy taki obrazek:



Jak widać, różnica jest tylko w przebiegu podbicia tonów wysokich. Jak dla mnie, nie ma tu o co kruszyć kopii.
Płyty nagrane wg. standardu RIAA będą miały tu nieco podbite wysokie tony, ale sam wzmacniacz ma spadek -3dB przy 20kHz, więc to się niejako wyrównuje. (Pomiędzy 40Hz a 15kHz ma +/-0,5dB).

Największy efekt dało usunięcie filtra loudness. Jego działanie było bardzo mocne, i dominujący bas przykrywał resztę pasma. Nie wiem dlaczego zrobili oryginalnie taki silny ten filtr, bo bez niego brzmienie jest dużo lepsze.

W moim Regie 501k, też jest zapięty na stałe loudness, ale jest dużo subtelniejszy i przyznaję, że nie włączam tam trybu "linear".

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 08, 2015, 13:59:08 »
Śliczny! No i łatwo Ci z nim poszło, bo np. Revox forumowego kolegi był w naprawie chyba trzy miesiące i brały w tym udział trzy osoby.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 08, 2015, 14:07:31 »
Czasami warto zapłacić trochę więcej i kupić od kogoś kto ma dobrą opinię i wie czym handluje.

Kupiłem od tego gościa:
http://www.ebay.pl/sch/g-b-z/m.html?_nkw=&_armrs=1&_ipg=&_from=

Ma same pozytywne komentarze. Poza tym popatrzcie sobie czym on handluje.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 08, 2015, 14:14:54 »
Zależy, ile ma się pieniędzy i na ile się wie, co się kupuje  ;)
Gdybym kupował pierwszy stary wzmacniacz lampowy, to też podchodziłbym do tematu ostrożniej niż teraz.

Jakie masz w nim lampy? Chodzi mi marki.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 08, 2015, 14:22:22 »
Zależy, ile ma się pieniędzy i na ile się wie, co się kupuje  ;)

Trochę wyrzeczeń mnie to kosztowało, ale się uparłem, że w końcu go kupię.

Cytat: Piotruś
Jakie masz w nim lampy? Chodzi mi marki.

EL84 – Telefunken
ECC83 – RFT (takie z ludzikami)

Jeszcze jedno zdjęcie :)


Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 08, 2015, 14:25:01 »
To chuchaj i dmuchaj na te Telefunkeny, bo to bardzo cenione lampy...

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 10, 2015, 09:13:23 »
Śliczny.
A jaki tam siedzi prostownik?
Oryginalny selen,  jakieś germanowe , czy krzemowe diody z lat 70-80, czy współcześnie wymieniany?
Niema problemów z przydźwiękiem?

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 10, 2015, 10:08:43 »
Przydźwięku nie ma absolutnie żadnego. Trafo też nie brzęczy.

Co do mostków, to ten mniejszy jest krzemowy Siemensa, wygląda jakby był zamontowany fabrycznie. Na pewno nie jest to nowa produkcja.
Duży mostek jest seleneowy, też Siemens.

Po ustawieniu przełącznika napięć na 240V, na małym mostku mam idealnie 27V jak na schemacie. Ten duży mostek trochę niedomaga, bo zamiast 320V mam 285V.

Rozważam jego wymianę na nowy krzemowy mostek, ale zamówiłem też komponenty na mostek zbudowany z diód i mosfeta, który emuluje zachowanie mostka selenowego.
Takie coś jak gość tutaj zrobił: http://www.vandenboom.de/braun/restaurierungen/90-cv-11

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 10, 2015, 12:17:25 »
Gnicie wysokonapięciowych selenów Siemensa to standard.
Generalnie, to ja jestem zdania, że należy je wymieniać na mostki krzemowe (nie wiem po co klecić DIY z diód, kiedy dostępne są gotowe mostki z montażem na śrubkę) z ew. dodaniem rezystora celem kompensacji mniejszych strat półprzewodnika krzemowego. Jeżeli po wymianie nie będzie przydźwięku ani innych problemów - nie ma co kombinować.

We wzmacniaczu lampowym napięcie anodowe nie ma aż tak wielkiego znaczenia i nie musi być ustawione idealnie dokładnie, w przeciwieństwie do kluczowego ujemnego napięcia polaryzującego. Zgaduję, że ten mniejszy prostownik prostuje właśnie to.

W moim Fisherze wymieniłem selen Siemensa (zapewne bliźniaczo podobny do Twojego) na mostek krzemowy, bez zwiększania rezystacji i wszystko chodzi jak w zegarku (anodowe lamp 7591 wypada na 400V, wg schematu ma być jakieś 397).

Spróbuj też ustawić napięcie na 220V i zobacz jak wypadną pomiary.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 10, 2015, 12:23:04 »

Spróbuj też ustawić napięcie na 220V i zobacz jak wypadną pomiary.

Jest trochę zbyt duże to napięcie, jakieś 29V. Po przełączeniu na 240V jest elegancko, takie jak powinno być (27V), co pozwala przypuszczać, że po wsadzeniu zwykłego mostka w miejsce tego selenowego, też będzie w porządku.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 10, 2015, 20:29:42 »
Mieści się w 10%, więc jest dobrze a w dodatku mówimy tutaj, tak jak mniemałem, o napięciu ujemnym polaryzacji. Im jest bardziej ujemne, tym "zdrowiej" dla lamp, byle nie przeholować. Za mało -> przegrzewanie się anod (redplating)

PS. Jesteś pewien, że ten drugi prostownik to też nie selen?

PPS. Widzę, że ten wzmacniacz to przykład dość popularnej praktyki przeciągania anodowego lamp EL84 lekko ponad maksymalne wartości robocze (300V). To może mieć minimalny wpływ na zużycie lamp, ale też pozytywny na brzmienie wzmacniacza. Dobre lampy nie będą miały z tym problemu, moja Fonica W701 ora EL84 anodowym rzędu 380V.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 10, 2015, 22:04:20 »
Mieści się w 10%, więc jest dobrze a w dodatku mówimy tutaj, tak jak mniemałem, o napięciu ujemnym polaryzacji. Im jest bardziej ujemne, tym "zdrowiej" dla lamp, byle nie przeholować. Za mało -> przegrzewanie się anod (redplating)

Po wymianie prostownika selenowego mam na wyjściu 321V, więc idealnie.
Nie wiem więc dlaczego na niemieckich forach robią z tego takie mecyje i dostawiają jakieś rezystory itd.

PS. Jesteś pewien, że ten drugi prostownik to też nie selen?

Tak, sprawdziłem symbol i ściągnąłem kartę techniczną.

PPS. Widzę, że ten wzmacniacz to przykład dość popularnej praktyki przeciągania anodowego lamp EL84 lekko ponad maksymalne wartości robocze (300V). To może mieć minimalny wpływ na zużycie lamp, ale też pozytywny na brzmienie wzmacniacza. Dobre lampy nie będą miały z tym problemu, moja Fonica W701 ora EL84 anodowym rzędu 380V.

No, tu w schemacie jest 315V.

W ogóle to strasznie głośno gra ten wzmacniacz. Dużo głośniej niż wszystkie moje tranzystorowce.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 10, 2015, 22:54:35 »
12 W to bardzo dużo, CSV 60 powinien być 5 razy głośniejszy.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Wzmacniacz lampowy Braun CSV13
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 13, 2015, 20:16:35 »
Wymieniłem dzisiaj lampy w sekcji phono na nowe JJ ecc83MG. Tak w ramach eksperymentu.
Dźwięk dostał sporo dołu, co mi się podoba, bo po usunięciu loudnessu czasami brakowało mi basu.

Średnica jest nieco mniej słodka, ale ogólna równowaga tonalna jest na bardzo dobrym poziomie, więc jestem kontent.

Trochę już posłuchałem tego wzmacniacza i muszę przyznać, że jeszcze takiego grania w domu nie miałem.  :zeby: