Autor Wątek: "Piraty"  (Przeczytany 7389 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
"Piraty"
« dnia: Kwiecień 06, 2015, 14:07:34 »
Napiszcie coś o tym!
1). Ja się zetknąłem w formie "pocztówek dźwiękowych".
2). I ruskich wydaniach (np- "Biełyj album" );)
ad1. to wiadomo ;)
ad2.(teoretycznie) w zsrr to  "funkcjonowało piractwo państwowe", potem w Rosii "wszech- bałaganiarsko- wszech ruskie"...
W obu  przypadkach występują "niedociągnięcia" i jest to piractwo nie kopiujące/udające   oryginału.

A jak to wygląda gdzie indziej?
Mam ledwie kilka nowych współczesnych płyt, raczej ok, a zapewne powstawały jakieś super- podróby?
(jak papierosy, leki, wóda etc)
Ktoś się z takimi zetknął?

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 06, 2015, 14:16:21 »
Jest tego sporo, przeważnie udają jakieś rzadkie wydania, przeważnie beznadziejna jakość poligrafii, często kolorowy winyl.
Bardzo często piracone płyty to np.  Division Bell Pink Floyd, wszystkie albumy Nirvany, czy debiut King Crimson.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 06, 2015, 14:53:10 »
Aha!

  Division Bell Pink Floyd, wszystkie albumy Nirvany, czy debiut King Crimson.
To piraty współczesne?

Rozumiem że pirat- to kiepska podróba...

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 06, 2015, 14:59:37 »
Pirat to może być znakomita podróba. Jest piratem, bo jest wydany bez zgody, wiedzy właściciela praw do nagrań, płyty. No i piraci kasę zagarniają dla siebie mając w d...e wykonawcę itd.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 06, 2015, 15:27:55 »
Ale zdecydowana większość jest kiepska.

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 06, 2015, 20:13:13 »
Może warto odróżnić piraty od bootlegów?
Dla mnie pirat, to płyta która była wydana bez zgody wykonawcy, czy też właściciela majątkowych praw autorskich w celu czerpania zysków przez tego, kto tego pirata wydał, z pominięciem faktycznego właściciela praw.
Bootleg, to też taki trochę "pirat", bo wydany bez zgody właściciela, ale to płyta z nagraniami, które nie ukazały się w oficjalnym obiegu. Kiedyś głównie koncertowymi. Później się to pozmieniało i ukazały się tzw. oficjalne bootlegi (choć nie wiem, czy czasem nie było to tak, że wydawali je artyści związani kontraktem z jakąś wytwórnią, niejako poza tym kontraktem).

W demoludach piractwo to odrębny rozdział, było już o pocztówkach, było o ZSRR. Do pewnego czasu w Polsce piractwo w rozumieniu zachodnim nie było w praktyce ścigane, choć dotyczyło głównie rynku kaset.
Ale jeśli chodzi o płyty winylowe, to chyba na przełomie lat 80 i 90-tych jakaś forma piractwa dotknęła w Polsce też winyle - mam (ale w pracy, więc teraz nie pamiętam które), co najmniej dwa albumy zachodnich artystów wydane na 90 % w Polsce, które nie mają żadnych oznaczeń wytwórni ani wydawcy, w numerze matryc mają LPP (co by wskazywało na Polton jako wydawcę).
[EDIT] Jednak nie LPP, ale LP i wydane były przez IMP - patrz niżej [/EDIT].
No i dochodzą do tego jeszcze wydawnictwa "do użytku wewnętrznego" - coś takiego chyba na początku wydawało PSJ (tylko dla członków), były też single Tonpressu dla DJ-ów, nie sądzę, aby były licencjonowane.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 06, 2015, 21:00:03 »
Piraty dawne, wliczając w to bootlegi, to liche zło. Natomiast te współczesne badziewia imitujące rzadkie, często egzotyczne wydania poszukiwanych płyt to zauważalny problem. Ludzie nierzadko się na to nabierają.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 06, 2015, 22:51:01 »

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 06, 2015, 23:17:52 »
Łukasz założył całkiem interesujący wątek  :taktak:

Z przyczyn obiektywnych ja się tylko zetknąłem z pocztówkami.

Z innej beczki to w czasach "mydełka FA" pracowałem jakiś rok w firmie detektywistycznej która miała namaszczenie ZAIKSU w przeprowadzaniu kontroli w firmach fonograficznych i hurtowniach, w 100% chodziło o kasety, wtedy był prawdziwy rozkwit tego rynku.
Robiliśmy kontrole w całej południowej Polsce , od zachodniej granicy po wschodnią , a na północy do Łodzi, północą kraju zajmowała się inna ekipa  :)
Ale to były czasy  :P
Drewniana waląca się chałupa z IXX w. a w środku firma fonograficzna  :)
60 dwukasetowych magnetofonów Diory ze średniej wieży + magnetofon technics z taśmą matką
 :smiech:

Ale wracając do tematu,
jeśli koledzy dysponują wiedzą w temacie podrabianych winyli
( i nie chodzi mi tu o bootlegi bo to inna bajka )
to może warto podzielić się swoją wiedzą ?
Forum zyska ciekawe treści oraz czytający nasze forum dowiedzą się na co się patrzyć by się nie dać oszukać !

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 06, 2015, 23:46:10 »
Metaforyczna czerwona lampka powinna się zapalać przy takich czynnikach:

1) popularny artysta
2) płyta poszukiwana przez kolekcjonerów, często w egzotycznym, rzadkim wydaniu
3) kolorowy winyl, choć niezawsze
4) licha i typowo współczesna poligrafia, najczęściej to po prostu wychuchane kserokopie oryginałów
 
przykłady z allegro:
http://allegro.pl/the-beatles-yesterday-and-today-1lp-mint-i5232813397.html
http://allegro.pl/the-beatles-twist-and-shout-1lp-mint-i5236399470.html

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 07, 2015, 00:59:20 »
Dzięki Piotruś !
Coś jest na początek  :spoko:

Ale jak będziesz miał (może Piotrek też?)
Konkretne fakty , takie z imienia i nazwiska wykonawcy ,
warto by to normalnie opisać ?
Linki z Allegro , ulotne są  :-\
A myśl zawarta w słowach na forum ma większą trwałość i siłę  :)

Jeśli Panowie mieli by czas i siłę by poopisywać własnymi słowy te niecne przypadki ?
Było by miło  :chytry:

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 07, 2015, 05:50:00 »
Tych przypadków są setki, niestety.
Więc takie wymienianie na pewno nie wyczerpie tematu, ale kilka przykładów z mniej ulotnych stron spróbuję zamieścić.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 07, 2015, 09:18:02 »
http://www.discogs.com/Nirvana-Nevermind/release/6218624
http://www.discogs.com/Nirvana-Nevermind/release/3091304
http://www.searchingforagem.com/1990s/1990s_Pictures/WorldGoneWrongFakeWhiteVinyl.jpg (czarne piraty też są w obiegu, inne kolory też)
Hitem też jest Division Bell Floydów, teraz nawet pojawiła się podróba normalnego niemieckiego wydania Saucerful Of Secrets na niebieskiej Columbii


DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: "Piraty"
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 07, 2015, 11:10:38 »
To ja podrzucę link, który Piotruś wstawił w wątku o płytach Beatlesów: Introducing the Beatles — Vee Jay LP
Najbardziej chyba wkurzające są te piraty, które próbują udawać oryginalne wydanie.

Przyjrzałem się płytom, o których pisałem, wydanych w Polsce bez oznaczeń wydawcy. Aktualnie w rękach mam dwie:
The Eagles - Hotel California, numer katalogowy LP 00190 na etykietach, w dolnej części etykiety: IMP, (matryce: LP 190 A J, LP 190 B -13-)
Richard Marx - Repeat Offender, nr katalogowy LP 00104 na etykietach, w dolnej części etykiety: Licence - IMP (matryce LP 104 A K, LP 10 B A K)
Wynika z tego, że błędnie przypisałem je Poltonowi, wydal je, podobnie jak kilka jeszcze innych płyt, niejaki IMP: http://www.kppg.waw.pl/issue.php?firma=171&ruch=75&typ=1
A zatem: piraty?