Autor Wątek: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?  (Przeczytany 6993 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Pomimo, że nie znam wszystkiego innego to bez wahania powiem: ROLLING STONES!
Jeżeli Ktos inaczej uważa;  "to za gówniarza się uważa" ;D

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2015, 21:40:57 »
Znowu mącisz. Ale cóż, "za gówniarza się uważam"! :P

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 03, 2015, 00:14:20 »
Znowu mącisz. Ale cóż, "za gówniarza się uważam"! :P
:D

ecstattic

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 17
    • soundcloud
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 05, 2015, 21:10:52 »
Nigdy bym nie uznał RS za takowy zespół. Dla mnie to chyba King Crimson. Zarówno pod względem umiejętności/poziomu gry każdego z muzyków, pod względem kompozycji i jakości płyt (moim zdaniem do RED (włącznie) nie popełnili ani jednego złego). Ja traktuję ich muzykę jako coś na pograniczu muzyki klasycznej, jazzu i rocka. Jest tam ta ciężka energia, pewien chaos, który charakteryzuje ten ostatni gatunek, ale okiełznane przez klasyczne podejście Frippa do gitary, przez dopracowane konstrukcje utworów i dobór niezwykle utalentowanych, dobrych muzyków, którzy nie ustępowali mu w swojej wirtuozerii. Jest to trudna muzyka ale jeżeli da się jej szansę to można odkryć jej geniusz. Także dla mnie KING CRIMSON!!! Stonesi mogli im nosić sprzęt i podawać wodę na koncertach.

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 05, 2015, 23:03:23 »
Bardzo lubię Karmazynowego Króla, ale biorąc wszystkie za i przeciw musze zgodzić się z Łukaszem. Stonesi zasługują na to miano i nie chodzi tutaj wyłącznie o muzykę. To problem złożony.
1.Dlugowieczność bez odcinania kuponów ( czyli nie zapominają o tym by brzmieć współcześnie, inteligentnie asymilują w zależności od epoki, jednocześnie zachowując własny styl - w tej dziedzinie depcze im po piętach David Bowie )
2. Stała obecność w charakterze mega gwiazdy zapełniającej stadiony  i to bez zmian od 50 lat! Tutaj nie mają konkurencji
3. Kwintesencja rock&rollowych koncertów ( jest jazda, jest lekka noszalacja, jest zabawa ).... The Who było blisko, ale w skali Wysp.
4. Ich muzykę doceniają jazz i soul fani , co nie jest normą wśród innych rock& rollowych kapel .
5. To band, jeden organizm... osobno już tak nie błyszczą, ale współnie stanowią właśnie ten pędzący ze zbocza głaz, który nie jest łatwo zatrzymać.
6. Trwaja nieprzerwanie od swoich narodzin, nie było hibernacji, plotek o rozpadzie .... normalnie ciągle sie toczą. Coś jak ZZ Top, ale oni to zdecydowanie nie ten wymiar medialny. 
7. W zasadzie nie maja klona , kalki... czyli kapeli grającej dokładnie w ich stylu, czego nie można powiedzieć np o Led Zeppelin, Genesis i wielu innych.
To tak na szybko.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 06, 2015, 08:01:28 »
1) jakby na to nie patrzeć to od ponad 40 lat jest mocny spadek. Powinni wtedy chłopaki wziąć  przykład z The Beatles.

Trudno o jeden zespół wszechczasów, ale mimo wszystko mniej bym się kłócił, z nazywaniem w ten sposób fab4 niż Stonesów , czy KC,które to oba zespoły darzę sympatią, żeby nie było.

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2015, 08:37:07 »
A w ogóle istnieje coś takiego jak "Kapela Wszechczasów"? Ewentualnie co to pojęcie oznacza? Bo dla każdego może oznaczać co innego. Np. King Crimson bardzo mi odpowiada i zaliczam ich do moich ulubionych wykonawców, ale jeśli brać pod uwagę sukces komercyjny (popularność?) to wyprzedziło ich wiele, wiele zespołów, nie tylko już wymienione. I w sumie tak jak napisał Piotrek, jeśli spróbować połączyć dokonania artystyczne (cokolwiek to znaczy :P) z sukcesem komercyjnym, to w dalszym ciągu jest wiele zespołów, które pretendują do miana kapeli wszechczasów, a zaciekłość ich obrony zależeć będzie od stopnia unafowania :) Wymienić parę? Choćby Pink Floyd (wiem, wiem ...), wspomniane już Led Zeppelin (też wiem, wiem ....) i Genesis, ale ja dodałbym Deep Purple, a nawet AC piorun DC, ABBA i Bee Gees ( :P ). I pewnie jeszcze cała masa amerykańskich zespołów.
No dobra, nie lubię Rolling Stonesów, ale od czasu do czasu zdarzy mi się posłuchać (jak choćby wczoraj wieczorem). Trzeba zgodzić się z tym, że graja długo. Ale serce jednak bliższe jest czwórce z Liverpoolu ...

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 06, 2015, 15:39:30 »
Pisząc o RS jako "Kapeli Wszechczasów" miałem na uwadze to co zrobili, robili i robią.
Dla mnie ciekawym jest to jak teraz "sobie radzą" ze swoimi starymi utworami... Można prześledzić  ich ewolucję (koncertową i nie tylko); u Innych jedynie wyobrazić/ pospekulować  jakby grali, gdyby grali: Beatles, King C.,Genesis,  czy P.F,etc    w Swoim czasie były,   ale się skończyły i nie dały się poznać od tej strony: (Może dlatego, że to były pomysły skończone i  dopracowane?
Led Z. dali próbkę w "Celebration Day"; i okazało się, że granie identyczne (no...prawie) nie daje tego smaku i przyjemności w słuchaniu! co oryginał i pierwowzór! ("Celebration Day" = odgrzany kotlet)
RS pokazują (wciąż i za każdym razem) coś nowego, czego nazwać "odgrzanym kotletem" się nie daje.
Drugiej takiej kapeli nie ma.
To jakby wyglądało granie Beatlesów w latach 70/80/90  jest frapujące i pewnie byłoby superciekawe... i (wierzę), że dalekie od smaku odgrzanego kotleta (choć kto to wie?)
"I to byłoby na tyle"... na razie :)
 





Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 06, 2015, 20:01:15 »
LZ od początku odgrzewało kotlety .

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 06, 2015, 21:22:49 »
Ja Stonesów postrzegam głównie jako brytyjską rhythm and bluesową kapelę z jajem, wychodzącą jednak gdzieniegdzie daleko poza utarte ramy tego gatunku i ewoluującą, z tym że mnie dużo tych ewolucji się nie podoba, szczególnie te dostosuwujące dinozaurzą muzykę zespołu do aktualnych trendów, bez względu na jakość przez te trendy reprezentowaną.

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 06, 2015, 21:38:55 »
LZ od początku odgrzewało kotlety .
Nawet jeśli, to robili to na świeżym tłuszczu i wiedzieli jakich użyć przypraw :P

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 06, 2015, 22:06:24 »
Ale to trochę za mało na pretendentów do grupy zespołów "wszechczasów".
Nawet jeśli ich lubić.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 17, 2015, 02:13:55 »
Dzisiaj na kulturze był ciekawy film:
http://www.teleman.pl/tv/Stones-In-Exile-1282815
o RS
czyli:
"Stones in Exile".
 FILM DOKUMENTALNY Wielka Brytania 2010   
Reżyseria:   Stephen Kijak

Dokument poświęcony zespołowi Rolling Stones i powstawaniu ich albumu "Exile on Main St.", nagranego w 1972 roku. Wiosną 1971 roku muzycy uciekli przed podatkami, wyjeżdżając do Francji. Keith Richards osiedlił się w wilii Nellcote w Villefranche-sur-Mer, gdzie zespół nagrał większość materiału na płytę. W filmie zawarto wiele materiałów archiwalnych z tamtego okresu.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 22, 2015, 20:39:15 »
Teraz mi podpadli RS ostatnim wydaniem:
"HAMPTON COLISEUM- LIVE IN 1981"!!!!
Muzycznie-winylowo; ok
Edytorsko niby też, ale...
no własnie to ale, czyli koperty nie można wyjąć z okładki, bo jakis k.....a klej/nieklej uzyto :(
Linijką musiałem "wycinać/odklejać" kopertę i taki efekt mam >:(



Ale żeby nie było żem malkontent to zobaczcie sobie jak kedys trudno było zapamietać spikerowi nazwiska teraz raczej znane:
https://www.facebook.com/video.php?v=595545080581863&set=vb.288530094616698&type=2&theater

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kapela Wszechczasów czyli... Rolling Stones? Jeżeli nie R.S. to Kto?
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 02, 2016, 00:00:44 »
Stonesi na Kubie grali na "żywo", czy z Playback'u?
 :co?: :fiu: