Autor Wątek: JIMI HENDRIX, czyli co"Henio"Nam zagrał/nagrał, a conam sie podoba, a coWam nie?  (Przeczytany 1784 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
BAND OF GYPSYS!!!
DOBRE!*)
( *) czytaj; Bardzo dobre)

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Electric Ladyland poza kilkoma wyjątkami liche.

Wiele rzeczy co zagrał lewą nogą będąc po prochach, a złosliwi ludzie wydali...

Koncert z Monterey - Magia!!!

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
A tu (jak zwykle) niezle wiwija...
natomiast żle nagrane to jest...albo tak miało być

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Electric Ladyland poza kilkoma wyjątkami liche.
Najwyraźniej inaczej słyszymy. Album pełen intrygujacych, nowatorskich pomysłów. Dzieło skończone i dopieszczone. Kopalnia inspiracji dla wielu pokoleń muzyków najrózniejszej proweniencji.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
A ja lubię :
"Wiele rzeczy co zagrał lewą nogą będąc po prochach, a złosliwi ludzie wydali..."
nawet te złośliwie wydane niedoskonałe nagrania, "małobłyskotliwe" się słucha....
... (siedząc) ;D
Trzeszczy, jęczy, straszy...
A słucha się!!!