Autor Wątek: Awaryjność gramofonów; typowe usterki  (Przeczytany 5110 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« dnia: Styczeń 02, 2015, 23:36:03 »
Awaryjność gramofonów i typowe usterki

Gramofony, będące na pozór urządzeniami dosyć prostymi w ogólnej koncepcji działania, jak wszystkie urządzenia mechaniczne nie są pozbawione awaryjności. Tak jak w przypadku wszelkich złożonych konstrukcyjnie produktów masowych, na awaryjność ma wpływ wiele czynników, spośród których za najważniejsze wskazałbym jakość użytych materiałów i ogólnie przyjęte założenia budowy elementów mechanicznych. Są to cechy typowe dla danych producentów, a ściślej rzecz biorąc dla konkretnych serii gramofonów danych marek. Jeśli mówimy o sprzęcie używanym, mającym swoje lata, do czynników wpływających na możliwość wystąpienia problemów technicznych dochodzą te, związane z wiekiem i ogólnym stopniem zużycia tudzież zachowania urządzenia. Z drugiej strony, wiele starszych gramofonów przewyższa jakością konstrukcji modele nowsze, więc przy ważeniu argumentów (np. przy wyborze gramofonu używanego) wiek nie powinien stanowić głównego powodu dyskryminacji którejś z rozważanych ofert. Jednak naturalnego zużycia elementów takich jak smary, części gumowe tudzież gąbkowe, nie można pomijać i są one bez wątpienia póki co bardziej rozpowszechnione w przypadku gramofonów wyprodukowanych ponad 40 lat temu.

Należy tu również wspomnieć o ważnej zmianie mentalności konstrukcyjnej, jaka dokonała się na rynku gramofonów w latach 70. Do tego czasu, znaczna większość modeli tych urządzeń na rynku była oparta na prostej mechanice i minimum elektroniki, jaką zazwyczaj stanowił motor prądu przemiennego, nie wymagający żadnej dodatkowej elektronicznej stabilizacji obrotów i przetwornik (wkładka). Rozpowszechnienie gramofonów produkcji azjatyckiej (przede wszystkim japońskiej) wiązało się z przejęciem rynku przez modele oparte na często dosyć skomplikowanej elektronice i stosunkowo niewielkich ilościach elementów mechanicznych. Było to rozwiązanie tańsze (silniki prądu stałego, najczęściej niewielkich rozmiarów i masowo produkowane płytki z elektroniką kosztowały w masowej produkcji mniej niż odpowiednio precyzyjne silniki prądu zmiennego z mechaniczną regulacją obrotów talerza). Ta elektronika również nie jest pozbawiona awaryjności ani odporna na działanie czasu (np. przez zjawisko deterioracji kondensatorów elektrolitycznych) i niekiedy jej naprawa znacznie przewyższa trudnością proste zabiegi konserwacyjne starszych gramofonów. Jednak wiele modeli gramofonów japońskich szczyci się doskonałą niezawodnością. Są to jednak przeważnie najwyższe modele, różniące się od prostszych, konsumenckich.

W tym momencie nasuwa się prosta konkluzja - żadnego gramofonu, pomijając osobiste upodobania, nie należy skreślać ze względu na starość jak i na młodość, ani na miejsce produkcji. Co więcej, kupując nowy gramofon, nie można być wcale pewnym, że będzie on bezproblemowo służył przez długi czas. Niektóre współcześnie produkowane gramofony mają wśród użytkowników mieszane opinie co do ich niezawodności, co wskazuje na nieodosobnione występowanie problemów technicznych, często spowodowanych złą kontrolą jakości.

Posługując się powyższym podziałem dwóch podstawowych rodzin konstrukcyjnych gramofonów, można wyróżnić dla każdej z nich typowe usterki.

gramofony z napędem opartym na mechanice:

- zużycie elementów napędowych: gumowych pasków oraz kół napędowych (idlerów)
- nieodpowiednia, głośna praca elementów mechaniki, w tym silników na skutek deterioracji smarów, wyschnięcia olejów
- zużycie elementów gumowych/piankowych, np. w izolacji akustycznej płyty gramofonu (chassis) od drgań motoru
- rozregulowanie mechaniki

gramofony z napędem opartym na elektronice:

- zużyte kondensatory elektrolityczne, skutkujące niestabilnością obrotów
- zabrudzone potencjometry i przełączniki
- brak styku w elektronice, na przykład na skutek zimnych lutów
- rozregulowanie elementów mechaniki, np. automatyki
- zużycie pasków napędowych (nie dotyczy gramofonów "direct-drive")
- nieodpowiednia, głośna praca elementów mechaniki na skutek deterioracji smarów

Jest to wyliczenie niepełne, mocno uogólnione. Celem stworzenia dokładniejszego kompendium typowych usterek proponuję dodawanie doświadczeń użytkowników/serwisantów danych gramofonów, bądź też całych serii, jeśli cechy empirycznie stwierdzone można rozciągnąć na podobne modele.

Lista główna:

LENCO - modele sprzed 1965 - deterioracja opony idlera z plastyfikowanego PCV; wszystkie modele: wyschnięcie oleju w łożysku głównym, deterioracja smaru w silniku; modele L75, B55 i im podobne: zużycie podkładek łożyska kołyski (v-bloki)

DUAL - gramofony automatyczne z lat 70. i z początku lat 80.: zużycie steuerpimpla (awaria automatyki), wyschnięcie smarów; model 1229: zużycie obsady łożyska unoszącego ramię w trybie zmieniarki

ELAC - Miracord (seria) - wyschnięcie smarów, jednak mniej groźne niż w przypadku wielu innych podobnych gramofonów; w starszych modelach niekiedy skutkuje spowolnieniem obrotów talerza


Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2015, 22:49:55 »
Fajny temat i wiele cennych informacji zwłaszcza dla zielonych w temacie  :taktak:

Jako że w idlerach jestem zielony  :jezyk:
To zapytam : czy to jest normalne że w idlerze słyszę silnik z odległości 3-4 m od gramofonu ?
Cisza w domu, kręci się sam talerz .
Słychać wyraźnie "cykanie"/"ćwierkanie" na wysokich rejestrach, a w odległości około metra lub
mniej wyraźnie słychać pracę samego silnika już nawet w średnich rejestrach ?

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2015, 23:12:18 »
Jeśli to jest tak ciche, ze na granicy percepcji to może być (chociaż mogło by nie być).
Jeśli wyraźne, to trochę by się przydało to poprawić ;)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2015, 23:29:47 »
Jak dla mnie - nie. Albo brak mu smaru, albo jest mu za ciężko. Albo zgniło zawieszenie motoru (jeśli np. był izolowany od chassis) i drgania są wzmacniane, a nie tłumione (każdy silnik drga i tego się nie przeskoczy).

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 04, 2015, 00:07:28 »
Jak dla mnie - nie. Albo brak mu smaru, albo jest mu za ciężko. Albo zgniło zawieszenie motoru (jeśli np. był izolowany od chassis) i drgania są wzmacniane, a nie tłumione (każdy silnik drga i tego się nie przeskoczy).

Czyli w idlerze silnik nie powinien być słyszalny ? Czy też z odległości metra można go słyszeć powiedzmy na granicy percepcji ?
A z odległości 3-4 m już nie powinien być słyszalny ?

Moja Saba 250 (direct drive) to jak ucho do pokrywy przyłożę to silnika nie słyszę .

Czyli jak rozumiem silnik idlera trzeba rozkręcić i przesmarować łożyska.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 04, 2015, 00:31:11 »
Nie ma co uogólniać, bo nie każdy idler oznacza dobrą klasę napędu.
W moim Lenco L70 silnika nie słychać wcale. Prędzej samo kółko napędowe.
W Elacu podobnie, ale jednak jak się mocno wytężyć przy zdjętym talerzu to cośtam słychać.
W Dualu 1229 słychać minimalnie.

bolo_senior

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 84
Odp: Awaryjność gramofonów; typowe usterki
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 25, 2016, 15:44:43 »
silnik zostaw na koniec .
1. łożysko główne
2. oś idlera
3. silnik
za rytmiczne stuki odpowiada też krzywy idler

Do wad elaca dopisać trzeba zużyte , lub połamane plastikowe łożyska kulkowe talerza .

A uwagę trzeba też zwracać na napięcie zasilania , bo czasem obrotów nie można wyregulować . Ale i na to są sposoby.