Autor Wątek: Polish jazz  (Przeczytany 7595 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 06, 2015, 21:25:05 »
J. E. Berendt mnie niestety rozciągłością treści dotyczącej jazzu tradycyjnego, co do którego daleko mi do bycia jego miłośnikiem, zniechęcił, pozostawiając duży niedosyt co do jazzu modern.

ecstattic

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 17
    • soundcloud
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 07, 2015, 20:48:17 »

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 08, 2015, 12:02:07 »

kaZek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 71
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 08, 2015, 21:49:35 »
No to jak Robert wspomniał Kraków to nie może zabraknąć tej pozycji-
    Grzegorz Tusiewicz – Krakowski Jazz-Klub „Helikon” 1956-1969. Wspomnienia, impresje i relacje.


Krakowski Klub Jazzowy Helikon- miejsce bardzo ważne dla początków jazzu w Polsce. Wielu znanych polskich muzyków tam bywało, grało i pomieszkiwało.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 15, 2015, 12:16:03 »
Polish Jazz vol. 15
Włodzimierz Nahorny Trio
Heart


Jedna z bardziej modernistycznych, a więc zdecydowanie bardziej osobiście mi odpowiadających treściowo płyt z serii Polish Jazz z lat 60. Instrumentacyjnie skromna, kompozycyjnie ciekawa i zróżnicowana, osadzona wyraziście w nowoczesnym stylu free i dosyć pomysłowa. Album bardzo dynamiczny, absolutnie nienużący i bez wątpienia godny polecenia. Ponadto dosyć dobrze zrealizowany, ale wystrzegałbym się egzemplarzy w nie najlepszym stopniu zachowania ze względu na dużą ilość momentów cichych, bądź nawet zupełnie milczących.


DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Polish jazz
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 15, 2015, 22:16:09 »
Jerzy Radliński - "Obywatel Jazz" - Państwowe Wydawnictwo Muzyczne, Kraków 1967
Zbiór wywiadów, wypowiedzi ludzi ważnych dla polskiego środowiska jazowego w latach powojennych, czasami zahaczające też o 20-lecie międzywojenne. Dużo znanych nazwisk (również mnie, mającemu w sumie niewielkie pojęcie o jazzie, zarówno polskich jak i światowych. Moim zdaniem czyta się fajnie, można wczuć się w klimat lat 50-tych i 60-tych.
[ You are not allowed to view attachments ]