Autor Wątek: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :)  (Przeczytany 2884 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :)
« dnia: Listopad 19, 2014, 00:21:07 »
Tak jak w tytule!
Teraz słuvcham "Dwie tęsknoty" ; De Press....
I powiem tak:
"Płyta" znakomita, w każdym utworze...
A Norwidowska "Moja piosnka" jest
DOSKONAŁYM/
NIEDOŚCIGNIONYM /
WSPANIAŁYM "
przełożeniem" poezji w muzykę!!!

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :) (z hologramem)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 19, 2014, 10:01:12 »
No ale znaczy co? To wątek, w którym mamy prezentować swoje ulubione kasety?
Z tytułem bym nieco dyskutował, bo jeśli chodzi o jakość, to mz kasety nie dorastają do pięt ani winylom, ani CD. Jedyna ich zaleta, że były wielokrotnego użytku (nawet te z hologramem dawało się "recyclingować" ;) ), czego nie da się powiedzieć o CD (chyba, ze CD-R :P ), a tym bardziej o winylu.

Natomiast rzeczywiście mają jedną niezaprzeczalną zaletę: wiele nagrań ukazało się jedynie na kasetach, zwłaszcza z interesującego mnie kręgu piosenki tzw. turystycznej - tyle, że w większości nie miały one hologramu ;)

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :) (z hologramem)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 19, 2014, 11:12:33 »
@DarkB
" bo jeśli chodzi o jakość, to mz kasety nie dorastają do pięt ani winylom, ani CD"
"Natomiast rzeczywiście mają jedną niezaprzeczalną zaletę: wiele nagrań ukazało się jedynie na kasetach"

W sumie to samo można powiedzieć o pocztówkach dźwiękowych.

"Jedyna ich zaleta, że były wielokrotnego użytku (nawet te z hologramem dawało się "recyclingować" ;) ),"

Ale jeśli chcemy się bawić w analogowe kopie, to dużo lepiej sięgnąć po taśmy na szpulach.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :) (z hologramem)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 19, 2014, 17:02:54 »
Temat szeroki!
Prezentujmy Kasety (jeżeli mamy, lub mieliśmy muzykę na tym nośniku :D
Nie będę wymieniał w punktach kryteriów, ponieważ takie tematy "otwarte" moim zdaniem mają więcej sensu niż zbyt doprecyzowane.
Piszcie od serca :spoko:
A tytuł? mógłby być taki "co leci na kasecie" ;D

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :) (z hologramem)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 19, 2014, 18:17:54 »
To w takim razie w ramach cyklu "nie samym winylem analog żyje" część mojej kolekcji kestowej. Zdecydowana większość jednak bez hologramu (choć niektóre z), a niektóre to nawet jak na tamte czasy to zdecydowanie  "unofficial" ;)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 19, 2014, 19:14:11 »
Ztym hologramem to przesadzłiem :(
Fajna kolekcja :peace:

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 19, 2014, 19:59:39 »
"Hologram" ma swoje uzasadnienie. Mnóstwo było pirackich wydań popularnych nagrań i o nich chyba nie ma co tu pisać. Tym bardziej, że jakość niektórych z nich wręcz woła(ła) o pomstę do nieba. Więc niejako zakładam, że nei chodzi tu o pierwsze lepsze piraty z dawnych lat. Jak również zakładam, że nie będziemy tu pisać o kopiowanych na domowym sprzęcie pożyczonych od znajomych kaset, choćby z nagraniami Kaczmarskiego, Kellusa, czy samodzielnie dokonanych nagraniach dokonanych na przenośnych kaseciakach (najczęściej typu Grundig) na Miksturze, Yapie, Uniejowie, Bazunie, Szklarskiej itp. Chociaż.....? Może, kiedyś ..... ;) :P :D

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Kasety magnetofonowe czyli między winylem, a CD :)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 19, 2014, 21:37:47 »
Bootlegi to oddzielny temat rzeka.