Muzyka, winyle i gramofony > Inne klocki

audio voodoo i nabijanie w butelkę

(1/5) > >>

Piotruś:
na początek taki artykuł do refleksji  ;)

http://audiovoodoo.org/dopieszczony-zarowno-pod-wzgledem-budowy-jak-i-dzwieku/

ja leżę

Kuba:
Ten preamp bije ostatnio rekordy popularności w internecie. Dramat.

Kuba:
Pomyślałem sobie, że możemy się tu wymieniać opiniami o różnych komponentach toru sygnałowego, i o tym czy słyszymy różnice w dżwięku czy też nie.

Z moich doświadczeń remontowych i odsłuchów wynika co następuje:

Wymiana kondensatorów w torze sygnałowym - słychać różnice, jeżeli oryginalne nie trzymają już parametrów. Nie udało mi się stwierdzić różnic w brzmieniu wynikających z zastosowania różnych elektrolitów o takich samych parametrach.

Wymiana kondensatorów w zasilaczu - słychać różnice. W swoim amplitunerze wstawiłem kondensator mundorfa w zasilaczu, i ten jeden zabiegł miał większy wpływ na brzmienie niż wymiana kilkudziesięciu elektrolitów w całym amplitunerze.

Zamiana kondensatorów elektrolitycznych na foliowe w torze sygnałowym - słychać różnice. Po zamianie kondensatorów elektrolitycznych w sekcji pre phono na kondensatory foliowe nastąpiła wyraźna zmiana dźwięku. W moim odczuciu tony niskie zyskały pewną konturowość (słyszalne zwłaszcza w przypadku bębnów i kontrabasu - słychać wybrzmienia strun na płytach, na których wcześniej było tylko "buł buł buł").

Wymiana węglowych rezystorów na metalizowane - słychać różnice. Po wymianie węglowych rezystorów emiterowych w końcówce mocy na metalizowane o małej tolerancji (ja kupiłem mundorfy, ale nie sądzę żeby marka miała tu znaczenie), nastąpiła wyraźna zmiana dźwięku. W moim odczuciu wszelkie blachy, metalowe struny i tamburyny brzmią bardziej "metalowo i wibrująco," jednocześnie zmniejszyła się intensywność sybilantów. Mam też wrażenie, że polepszyła się separacja pozornych źródeł dźwięku.

Wymiana kabli głośnikowych - nie zaobserwowałem żadnych różnic. :)




Piotrek:
Myślę, ze  jeśli chodzi o rezystory to istotna jest tolerancja, oczywiście zależy tez w którym miejscu układu się on znajduje.

Co do kabli głośnikowych pełna zgoda ( no może poza jakimiś ekstremalnie nieodpowiednimi).

Ja obecnie używam jakiś zwykły biały "oświetleniowy" zdawczony ze starego polskiego walizkowego zestawu głośnikowego na linię radiowęzłową.
Bo jest ładny, miał odpowiednią długość i dość gruby ( bananki lepiej się montuje :P)

DarkB:

--- Cytat: Kuba w Styczeń 16, 2015, 21:45:45 ---Wymiana kabli głośnikowych - nie zaobserwowałem żadnych różnic. :)

--- Koniec cytatu ---
Ja akurat chyba usłyszałem różnicę ;) Ale po pierwsze chyba  - bo żeby porównać, to chyba ktoś musiałby "na biegu"  te kable zmieniać, aby mieć pewność. Po drugie - zmian była istotna, bo z jakichś zwykłych i dość cienkich kabelków, pewnie jakieś 0,75 mm2 góra 1 mm2 na 2,5 mm2 z miedzi beztlenowej (ale bez szaleństw jeśli chodzi o cenę), a długość (ok. 6 m) też mogła mieć tu swoje znaczenie. Przede wszystkich wydaje mi się, że usłyszałem głębszy bas. Ale na ile to autosugestia, a na ile fakt? Nie wiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej