Autor Wątek: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też  (Przeczytany 11140 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« dnia: Październik 07, 2014, 21:00:39 »
Na przykład, o:

http://olx.pl/oferta/plyta-winylowa-krzysztof-klenczon-CID751-ID7iYSt.html#84141f82a7

Powiedz stary, gdzieś ty był za jedyne dziewięćset złotych.

Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 07, 2014, 22:05:26 »
Ceny z księżyca mają nowe wydania mono Beatlesów. 180zł za Sierżanta, 250 za biały album. I to w Saturnie, gdzie jest taniej niż gdzie indziej. Rubber Soul i Revolver też podrożały. Ja sobie odpuszczam dalsze zakupy. Za 180zł mam trzy świetnie zrobione wznowienia z serii na 75. lecie Blue Note.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 07, 2014, 22:09:36 »
Najbardziej uderzający jest dysonans pomiędzy cenami w Europie a amerykańskimi.
Na amazon.com "biały" kosztuje ino 35 dolarów. Aż kusi żeby ściągać.


Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 07, 2014, 22:45:48 »
Pytanie czy amerykańskie wydanie jest tak samo dobre jak europejskie. Z amerykańskimi wznowieniami stereo była niezła kupa.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 07, 2014, 23:25:50 »
Amerykańskie jest tym razem takie samo tzn. tłoczone razem z europejskim w Niemczech.
Naklejki na folijce ma chyba trochę inne.

O, już ktoś wpadł na ten pomysł:
http://allegro.pl/lp-the-beatles-rubber-soul-usa-2014-mono-i4674479924.html

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 31, 2014, 22:47:49 »
http://allegro.pl/the-beatles-rarytas-oryginalna-biala-plyta-nr-1078-i4756359913.html

to ci ułańska fantazja
(jak ktoś załapie o co chodzi z tym numerkiem to wytłumaczcie innym, bo ja nie mam siły)

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 31, 2014, 23:27:37 »
Cytuj
THE BEATLES RARYTAS ORYGINALNA BIAŁA PŁYTA NR 1078
Cytuj
BRYTYJSKIE WYDANIE Z EPOKI. UNIKAT.PŁYTA ,,LECIUTKO POFALOWANA, CHOCIAŻ BEZ RYS. REAL FOTO. POLECAM. ZOBACZ POZOSTAŁE MOJE AUKCJE. UWAGA!!!. ZASTRZEGAM SOBIE PRAWO WYCOFANIA PŁYTY ZE SPRZEDAŻY PODCZAS LICYTACJI W PRZYPADKU BRAKU OFERT.
Cytuj
Aktualna cena    900 zł


 :sciana:


Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 31, 2014, 23:30:33 »
ale to jeszcze nie jest esencja
odpowiedź jest na zdjęciach

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 30, 2014, 17:18:00 »
Typowa głupawka, czyli pierwszy longplay Niebiesko-Czarnych sprzedany za 129zł na aukcji z jednym zdjęciem z telefonu komórkowego. Nawet jeśli stan jest rzeczywiście super (zgoda - ta płyta, o ile popularna, to trudna do znalezienia w stanie "cycuś"), to to nie jest ani pierwsze ani najfajniejsze wydanie, tylko reedycja z końca lat 60.

http://allegro.pl/niebiesko-czarni-pierwsza-plyta-ideal-i4837606329.html

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 01, 2015, 19:58:16 »

ecstattic

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 17
    • soundcloud
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 07, 2015, 11:36:31 »
Nie rozumiem jak można dać od 500 do 1399 pln (sic!) za płytę z tym numerem. Fenomen cen za Kazika i spółkę totalnie mnie zadziwia...
https://www.youtube.com/watch?v=ErxGIj0I_c8 i ten chamsko sciety sampel z Sade... Ktoś z was jest w stanie mi to wyjaśnić??

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 07, 2015, 12:04:57 »
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu popularności Kazika.
Słucham i lubię bardzo różną muzykę, ale w tym nie widzę nic, a do plastikowej gwiazdki pop z łatwiutkimi piosenkami tez mu daleko.

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 07, 2015, 13:42:02 »
Są w naszym kraju wykonawcy, którzy nie maja wielbicieli tylko wyznawców. Do nich nalezy SDM, Dżem oraz  Kult. Od lat organizuje koncerty i te trzy grupy wyznawców są w stanie zapełnic dowolną sale na koncertach biletowanych... i wywalic kosmiczna kasę za fonograficzne totemy swoich guru. To nie jest mierzalne racjonalnie..... to forma dzikiej religii.

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 07, 2015, 14:38:42 »
Mam wrażenie Robercie, że znów uogólniasz i przesadzasz. Mam całą dyskografię SDM w zasadzie na wszystkich nośnikach, na jakich ukazały się poszczególne pozycje (za wyjątkiem "Mówi mądrość" na winylu - za droga jak dla mnie) i poluję na kasety z nieoficjalnych wydań (bo te oficjalne mam już chyba wszystkie), byłem na paru Yapach, na których grali i na jednym już ich własnym koncercie. Lubię Dżem, ale ten jeszcze z Riedlem i jak trafię na jakąś płytę w normalnej cenie, to chętnie kupię. Więc co? już jestem wyznawcą? Akurat zarówno "fenomen" SDM jak i Dżemu (choć to zupełnie dwie różne formacje) jestem w stanie pojąć i myślę, że wiem skąd się wziął, mimo niewątpliwej amatorszczyzny (zwłaszcza SDM, o Dżem-ie wiem jednak sporo mniej). Moim zdaniem tłumaczy go jedno słowo: emocje.   Coś, czego mam wrażenie brakuje wielu wirtuozom. I może jeszcze coś, co tak do końca nie wiem jak nazwać. Naturalność? Szczerość? Spójność? Możliwość identyfikowania się? Autentyczność?
Też nie do końca rozumiem fenomen popularności Kazika, choć tu akurat mogą grac rolę aspekty pozamuzyczne, w jakiś sposób też związane z emocjami.

A pobudki, jakimi kierują się kupujący, płacąc nieraz zawyżone ceny, też mogą być różne, o czym wiem choćby z własnego doświadczenia :P

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Ceny z Księżyca, Marsa i dalszych miejsc też
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 07, 2015, 17:19:44 »
Troche nieprecyzyjnie napisałem. Powinno być: obok miłośników w/w posiadają tez fanatycznych wyznawców.
Ps. I by wszystko było jasne to ja im trochę zazdroszcze i tych "nawiedzonych fanów". No i przypadek Grateful Dead / a konkretnie ich wyznawców/ chyba nie ma sobie równych w skali znanych światów.
Ps. 2. Sam porafię zapłacić za coś zawyżoną cenę jak mam presję, że już muszę mieć. Dotyczy to zazwyczaj płyt, harmonijek, bądź mikrofonu.