Autor Wątek: Prostowanie płyt winylowych  (Przeczytany 9406 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Prostowanie płyt winylowych
« dnia: Lipiec 24, 2014, 09:30:37 »
Prostowanie płyt nie zawsze się udaje...
W przypadku "kapeluchów" jest nie warte zachodu!
W przypadku płyt "zagiętych" udaje się czasem...


Ja po różnych doświadczeniach prostuję w piekarniku:
1. płytę wkładam w gruby "estrafol" (folia wytrzymująca wysokie temperatury) i dwie płyty kamienne (grubość 2cm),
2. wkładam do piekarnika nastawiając 50-60st z termoobiegiem.
3. w momencie kiedy kamienie są równomiernie gorące wyłączam i zostawiam w piekarniku.
4. Po całkowitym wystygnięciu wyciągam i słucham.

5. Raz jest świetnie, raz tak sobie, ale najczęściej jest znacząca  poprawa. Nie udało mi się  uzyskać "lustra".

Warto jest jedynie prostować mocno zdeformowane, kiedy odsłuch jest niemożliwy, lekko falujących nie tykać!

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 24, 2014, 10:00:34 »
Jakiego rodzaju kamienia używasz? Ostatnio widziałem na wyprzedaży piaskowiec, ale jakoś tak średnio mi pasował - miałem wrażenie, że się pyli ... Tylko jedna płytka była wypolerowana na glanc. Tak mi się coś wydaje, że granit lub marmur byłby najlepszy ...
A z drugiej strony, próbowałeś prostować bez folii? Naprawdę jest konieczna? jeśli tak, to gdzie takowej szukać?

Falon

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 44
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 24, 2014, 11:29:42 »
Kiedys czytalem jakis poradnik i tam temperatura byla znacznie wieksza niz 60 stopni.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 24, 2014, 15:12:36 »
Cytuj
Jakiego rodzaju kamienia używasz?
Marmur "Morawica" dobrze polerowany (taki płyty używane w posadzkach)
Cytuj
próbowałeś prostować bez folii?
Nie!
Ponieważ mam pod dostatkiem z zamierzchłych czasów.
Cytuj
to gdzie takowej szukać?
Myślę że w sklepach "dla plastyków"; jest to folia używana w konserwacji.
Kiedys czytalem jakis poradnik i tam temperatura byla znacznie wieksza niz 60 stopni.
Może, ale ja uważam, że raczej tej temperatury nie należy przekraczać (przy 70 nie było najlepiej- z kapelucha zrobiła się "pralka"! >:(

Jeżeli "kapeluch" jest z cienkiego winylu, to lepiej stosować docisk!!!

threaz

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 16
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 02, 2014, 02:14:59 »
Hmm, może ten piekarnik to i dobry pomysł. Jakieś 2-3 tygodnie na strychu w 30to stopniowe upały nie dały żadnego efektu. Nie ma się co fatygować.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 02, 2014, 14:20:48 »
Prostowanie płyt "trwale" to ciężka sprawa... Niestety wracają do swojej własnej formy, Mimo to  warto czasem sobie posłuchać taką prostowaną, a potem znowu  poprostować przed następnym słuchaniem ;)

Darek

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 108
    • .
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 04, 2014, 13:15:19 »
Jest specjalna forma do prostowania plyt, ale to drogi gips Kiedys sie ich pytalem to z przesylka byloby ponad $200

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 19, 2015, 23:35:28 »
Temat trochę zastygł jakiś czas temu , może go rozruszamy  ;)

W/g moich doświadczeń to większość zdeformowanych płyt powstaje w wyniku błędów produkcyjnych ,
wydaje mi się że zdecydowana większość "kapeluchów" i płyt pofalowanych to wynik naprężeń materiału powstałych w procesie produkcyjnym, i faktycznie usunięcie takich wad może być niemożliwe lub bardzo czasochłonne.
Głównie chodzi mi o to że wyprostowane płyty w piekarniku z czasem wracają do swojego pierwotnego , niepożądanego kształtu  :-\

Mam u siebie na stanie dwa lekkie "kapeluchy" i kilka pofalowanych płyt, na tyle mocno pofalowanych że musiałem delikatnie podnieść ramię by igła nie zahaczała o "górkę" podczas powrotu po skończeniu odtwarzania strony, ale ta "fala" (fale) nie mają wpływy na odsłuch , przynajmniej ja tego nie słyszę  :)

Jeśli macie jakieś nowe doświadczenia i wnioski w tym temacie to proszę pisać  :taktak:

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 20, 2015, 11:01:22 »
Tzw kapelusz to mozna wyprostować. Metoda z kubkiem... to akurat działa.

DarkB

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 483
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 22, 2015, 09:00:51 »
Właśnie niedawno nabyłem płyty granitowe z zamiarem wykorzystania ich w piekarniku, ale już zapomniałem które płyty mam do prostowania :P
Ale jak znajdę, to zrobię test i zdam relację. Pamiętam, że gorsze od zwykłych, łagodnych kapeluchów były takie, które miały krótkie garby/rowki - tam niestety igła skakała i kicha :(

Marcin

  • Admin
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 661
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 01, 2015, 23:10:22 »
Tzw kapelusz to mozna wyprostować. Metoda z kubkiem... to akurat działa.

Zupełnie nie wiem jak to się robi,
mógłbyś napisać ?

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 03, 2015, 09:14:22 »
Tutaj jest pokazana ta metoda:
http://www.dobrywinyl.com/?dzial=prostowanie

chrzan49

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 39
Odp: Prostowanie płyt winylowych
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 25, 2015, 11:05:18 »
Wszystkie tworzywa sztuczne termoplastyczne formowane metoda wtryskową a także winyle choć nie wtryskowe tylko prasowanemaja spore napręzenia wewnętrzne.Gdy temperatura za wysokię to skutki znamy .Tewmperatutra prostowania około 80 stopni Celsjusza,Aby uzyskać dobre wyniki trzeba by zastosować 2 plyty dociskowe ale nie płaskie tulko takie aby dociskały centralny obszar ,brzegi i zaraz za brzegiem na rowku rozbiegowym.Nie mogą opierać się o rowek z nagraniem !Płyta powinna zostać w piekarniku do wystygnięcia a nawet pozwoliłbym na +2 godziny aby naprężenia się ustabilizowały.
Pozdrawiam Tomasz