Autor Wątek: Jazz , bez snujów i innych smootasów  (Przeczytany 1932 razy)

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Jazz , bez snujów i innych smootasów
« dnia: Grudzień 13, 2014, 19:21:56 »
Tak jak w temacie, to ma być jazz z pazurem a nie wyglancowana popelina i breja około muzyczna :)
Na dobry początek:
Jedyny istniejący filmowy zapis wykonania „A Love Supreme”, Antibes Jazz Festival 1965. Zachowało się jedynie „Acknowledgment" i część „Resolution". John Coltrane - ts, McCoy Tyner - p, Jimmy Garrison – b, Elvin Jones - d


morrison

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 579
Odp: Jazz , bez snujów i innych smootasów
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 13, 2014, 19:49:23 »
To byl absolutny geniusz. 


Kuba

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 456
Odp: Jazz , bez snujów i innych smootasów
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 13, 2014, 19:52:04 »
Na dobry początek:
Jedyny istniejący filmowy zapis wykonania „A Love Supreme”, Antibes Jazz Festival 1965

Bo to i jedyne wykonanie na żywo tej suity. Mam cały koncert na kompakcie.

morrison

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 579
Odp: Jazz , bez snujów i innych smootasów
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 13, 2014, 20:02:09 »
Afisz ?

Robert007Lenert

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 502
    • LOS AGENTOS
Odp: Jazz , bez snujów i innych smootasów
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 13, 2014, 20:38:58 »
"A Love Supreme" to dla mnie najważniejsza płyta jazzowa. Do tego wydana w roku mojego urodzenia. Obawiam się tylko, że ważnieszej nigdy nie usłyszę.

morrison

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 579
Odp: Jazz , bez snujów i innych smootasów
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 13, 2014, 20:45:38 »
Nikt nigdy nie zagra jak Coltrane.
Ostatnio dosc duzo slucham  Branforda Marsalisa. To takze klimaty  Trane'a.