winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Inne klocki => Wzmacniacze i amplitunery => Wątek zaczęty przez: Kuba w Lipiec 09, 2014, 09:48:25

Tytuł: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 09, 2014, 09:48:25
Po udanym remoncie amplitunera Braun Regie 501k z 1969 r. (pomijając mały pożar w niedzielę, który na szczęście zakończył się całkowitym powrotem do zdrowia), nabrałem ochoty na dalszą zabawę z lutownicą.

Zakupiłem kolejny model amplitunera Braun. Tym razem padło na Regie 510 z 1972 r. Wydaje się, że jest to najbardziej udany amplituner Brauna z tej serii wzorniczej. Ma sporo rozwiązań konstrukcyjnych charakterystycznych dla konstrukcji z wyższej półki, uproszczoną topologię (sekcja przedwzmacniaczy i tunera na jednej płytce drukowanej, doskonalszy tor sygnałowy praktycznie pozbawiony kondensatorów elektrolitycznych, oraz większą moc (40 W przy 8 Ohm). Kolejne modele były już nieco zubożone względem tego modelu, pojawiło się w nich więcej układów zintegrowanych. W modelu 510, cały tor sygnałowy jest w pełni tranzystorowy i oparty na elementach dyskretnych. Amplituner waży 17 kg.

Regie 510 występował w dwóch wersjach kolorystycznych, srebrnej (ładny) oraz czarnej (mnie się nie podoba).
Na niemieckim ebayu wersja srebrna, która jest jednocześnie rzadsza, sprzedaje się za dwukrotnie wyższe kwoty niż wersja czarna. Mój egzemplarz jest srebrny, ale sprzedawca wystawił go jako sprzęt uszkodzony.

O zakupie zdecydowała niska cena (79zł). W najgorszym wypadku kupię w pełni sprawny egzemplarz w kolorze czarnym i przełożę do niego srebrny front. Za sam front, o ile się trafi, trzeba na ebayu zapłacić około 40 euro, więc zakup i tak się opłacił. Jak już amplituner dojedzie, to porobię trochę zdjęć i sprawdzę zakres koniecznych napraw.

Edit: zmieniłem tytuł wątku, bo zrobił się bardziej ogólny.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Lipiec 09, 2014, 16:45:52
No to kibicujemy!
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Lipiec 09, 2014, 21:37:37
Cytuj
No to kibicujemy!
i czekamy na foty...
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 16, 2014, 13:11:18
Dzisiaj kurier przywiózł amplituner.

Nie wygląda tak dobrze jak mój Regie 501k, ale tragedii nie ma. Brak dwóch pokręteł do ustawiania częstotliwości. Będę musiał poszukać na ebayu oryginalnych, lub jakiś zamienników. (Może ktoś ma pomysł skąd wziąć takie gałki?)

Ponieważ sprzedawca wystawił go jako uszkodzony, podszedłem do niego jak do jeża. Rozkręciłem obudowę, sprawdziłem bezpieczniki. Poza dużą ilością kurzu, wygląda na nienaruszony. W końcówce mocy oryginalne tranzystory 2n3055 produkcji RCA.
Po włączeniu do prądu i przełączeniu na radio, wskazówki wysterowania sygnału ożyły. Okazało się, że ktoś wykręcił żarówki podświetlenia skali. Na tym polegała "niesprawność" amplitunera :)

Wszystkie potencjometry działają płynnie i bez trzasków. Muszę poświęcić trochę uwagi przełącznikom, bo nie zawsze chcą łapać. Myślę, że po solidnym czyszczeniu i wymianie elektrolitów będzie grał elegancko.

Zdjęcia porobię jak już go wyczyszczę.



Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Lipiec 16, 2014, 13:29:45
Cytuj
Może ktoś ma pomysł skąd wziąć takie gałki?)
No właśnie jakie?
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 16, 2014, 14:06:39
Znalazłem odpowiednią gałkę aluminiową w modushopie.

Będę śledził aukcje za oryginalnymi gałkami, ale te które zamówiłem wyglądają bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Lipiec 16, 2014, 19:05:50
Ten Braun, to oprócz, czy zamiast?
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 16, 2014, 22:34:44
Oprócz :) Możliwe, że będzie docelowym wzmacniaczem do gramofonu. Wtedy mniejszy 501 będzie sprzętem do sypialni.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 17, 2014, 20:38:31
Zrobiłem kilka zdjęć dla porównania. Ten mniejszy to Regie 501k z 1969 r., ten większy to Regie 510 z 1971 r.

Nowy nabytek jeszcze przed czyszczeniem. Jutro powinienem dostać nowe pokrętła strojenia. Podświetlenie skali UKF jest w rzeczywistości czerwone.

(https://farm3.staticflickr.com/2900/14675215161_dd5c5f89e1_z.jpg) (https://flic.kr/p/omNjc4)

(https://farm6.staticflickr.com/5579/14678106212_24c7edc0f5_z.jpg) (https://flic.kr/p/on48AL)

(https://farm3.staticflickr.com/2921/14491765359_bfc61d3720_z.jpg) (https://flic.kr/p/o5A5Xr)
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Lipiec 17, 2014, 20:48:23
Nie jest źle! Widzę tu dobre rokowania.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Lipiec 17, 2014, 20:49:55
Ale mały ładniejszy.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 17, 2014, 21:03:45
No mnie się też ten mniejszy bardziej podoba. Ale na żywo 510 wygląda lepiej niż na tych zdjęciach. Ta skala częstotliwości jest bardzo ładna. Pokrętła strojenia są na kołach zamachowych.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Lipiec 17, 2014, 21:15:22
Oba są ładne. Zostawiasz sobie i "dużego" i małego" ?
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 17, 2014, 23:47:56
Mały jest po remoncie i go używam. A dużego kupiłem do remontu.

Niestety w czasie czyszczenia starło się trochę lakieru. Największym problemem jaki zaobserwowałem jest duże zużycie przycisków. Nie chcą się załączać, i nie mam pomysłu co z tym zrobić.
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 18, 2014, 22:21:18
Zabrałem się dzisiaj za dokładniejsze czyszczenie 510, a skończyło się na tym, że został dawcą narządów dla 501k.

Cały czas wydawało mi się, że 501k ma zbyt małą moc żeby wysterować moje kolumny B&W. Grał po prostu cicho.

Podczas testów 510 zauważyłem, że potencjometry wysokich i niskich tonów działają w nim bardzo mocno. W 501k miałem wrażenie, że albo dają bardzo subtelną zmianę albo nie działają wcale.

Ta obserwacja natchnęła mnie żeby rozkręcić 501k i zobaczyć czy wszystko tam jest tak jak powinno. No i Bingo. Okazało się, że ktoś kiedyś nieumiejętnie naprawiał ten amplituner i wymienił tranzystory z sekcji korekcji tonalnej. Musiał to być szczególny idiota, bo wstawił tranzystory npn w miejsce oryginalnych pnp. Nic dziwnego, że nie działało  ???

Postanowiłem więc wstawić właściwe tranzystory. 510 posłużył mi za dawcę. Trop był jak się okazało dobry, ale sukces tylko połowiczny. Lewy kanał zaczął grać dużo głośniej, a potencjometry wyraźnie ożyły (też dla lewego kanału). Po kolejnych trzech godzinach dumania nad możliwymi powodami, trzykrotnym wylutowaniu i wlutowaniu rzeczonych tranzystorów, wpadłem na pomysł, że może warto sprawdzić, czy na punktach lutowniczych tranzystorów są odpowiednie napięcia. Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że tranzystor dla prawego kanału nie otrzymywał napięcia na bazę. Powodem tego stanu rzeczy okazał się być rezystor 270k, który sobie kiedyś zmarł (i którego jak sądzę nie znalazł poprzedni serwisant). Po wstawieniu nowego rezystora wszystko zagrało jak należy. Wzmacniacz gra dobrych kilka decybeli głośniej. W 1/2 skali jest teraz głośniej niż poprzednio w 3/4. Dźwięk dostał też więcej basu.

Tak więc tymczasowo 510 wędruje na półkę czekać na lepsze czasy (wymaga sporo pracy). A 501k zostaje jako główny sprzęt.

Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Lipiec 18, 2014, 23:18:20
Szkoda! :(
Co prawda ta estetyka "niemiecka" przełomu 60/70 mi nie bardzo się podoba, ale to dotyczy bardziej "estetyki epoki", (bo taki był modny dizajn), ale jest to ( zarówno 501, i 510) przemyślany projekt nawiązujący (chyba) do CB?...
A szkoda, bo ten "większy" powinien zdeklasować "mniejszego"...
No! ale "co się odwlecze, to nie uciecze" :D
Tytuł: Odp: Kolejny remont - Braun Regie 510
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 18, 2014, 23:32:58
"większy" powinien zdeklasować "mniejszego"

Na papierze może tak, a w rzeczywistości to nie bardzo. Myślę, że są porównywalne. Grają bardzo podobnie.

Według specyfikacji 510 niby ma zniekształcenia harmoniczne na poziomie 0,1%, a 501k ma 0,5%, ale 510 ma je mierzone do 20kHz, a 501k do... 30kHz.  :)

510 ma kilka bajerów jak wyciszanie podczas strojenia, odcięcie sygnału podczas przełączania źródeł, czy przełącznik kolumn, ale brzmieniowo to ta sama półka.
501k jest przy tym solidniej zbudowany. Obudowa jest tylko przykręcona do stalowego szkieletu i nie pełni żadnych funkcji usztywniających (jak to ma już miejsce w 510). Poszczególne sekcje wysuwają się jak szuflady. Np. żeby wyjąć przedwzmacniacz wystarczy odkręcić panel przedni, potem jeszcze cztery śrubki, odpiąć złączki od kabli, i całość wyjeżdża na prowadnicach. Końcówka mocy z radiatorem ma swój własny stelaż, i można ją błyskawicznie wyjąć. Dodatkowo 501k ma wbudowaną antenę ferrytową. Poszczególne sekcje są ekranowane od siebie blachą 1,5mm. Trafo siedzi w metalowej klatce z jeszcze grubszej blachy. Dzisiaj już tak nie robią sprzętu.  ;)

projekt nawiązujący (chyba) do CB?...

Nie wiem co to CB. Możesz rozwinąć?
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: jotte w Lipiec 19, 2014, 11:27:58
Kuba czy nie zechcialbys zaglądać do dwóch sprzętów z epoki ? Jeden Łukasza ( przestrojenie głowicy radia ) drugi mój jakiś problem z jednym z kanałów. Oba sprzęty b&o pocztek lat 70.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Lipiec 19, 2014, 12:01:11
Cytuj
Kuba czy nie zechcialbys zaglądać do dwóch sprzętów z epoki ?
czyli to tu:
http://winyle.domek.org/index.php/topic,38.0.html
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Lipiec 19, 2014, 12:02:29
Ja nie jestem elektronikiem, a te wszystkie moje kombinacje to są tak bardziej na czuja. Przyznam jednak, że im dłużej w tym grzebię, tym więcej rzeczy jest dla mnie oczywistych (Więcej rozumiem). W moich naprawach bardzo wydatnie pomógł mi kolega MISSE, który zawsze kierował mnie na właściwe tory myślenia i podsuwał sensowne rozwiązania. Także póki co, nie czuję się na siłach, żeby naprawiać usterki w innych sprzętach.

Podam jeszcze zakres prac remontowych, które przeprowadziłem w moim Braunie 501k.

- Czyszczenie obudowy,
- Czyszczenie panela przedniego, ponowne wklejenie skali i plastikowych obsadek przycisków, woskowanie, polerowanie,
- Czyszczenie gałek potencjometrów i przycisków,
- Czyszczenie wnętrza i zaśniedziałych złączek,
- Regeneracja i smarowanie potencjometrów i przełączników,
- Wymiana żarówek podświetlenia skali i lampki trybu stereo,
- Wymiana kondensatorów elektrolitycznych w przedwzmacniaczu, tunerze i końcówce mocy, (Nichicon KW, FG, KZ),
- Wymiana kondensatora elektrolitycznego w zasilaczu (Mundorf M-Lytic),
- Montaż kondensatorów foliowych w miejsce kondensatorów elektrolitycznych w sekcji pre-phono,
- wymiana rezystorów emiterowych w końcówce mocy,
- Wymiana popalonych diód w sekcji tunera,
- Naprawa wskaźnika wysterowania sygnału (wstawiłem nowy układ VU do istniejącej obudowy, podłączenie wg. schematu),
- Naprawa sekcji korekty tonalnej w przedwzmacniaczu (wymiana niewłaściwych tranzystorów na oryginalne z epoki, wymiana spalonego rezystora),
- Wymiana kondensatora przeciwzakłóceniowego w zasilaczu (oryginalny niestety spłonął),
- Montaż układu opóźniającego załączenie głośników wraz z osobnym mini trafem zasilającym tenże układ,
- Wymiana gniazd głośnikowych (Wstawiłem gniazda RCA w miejsce oryginalnych DIN2),
- Wymiana gniazda słuchawkowego DIN5-270 na duży Jack (gniazdo z włącznikiem),
- Modyfikacja układu pinów w gnieździe gramofonowym (Masa gramofonu wprowadzona osobnym pinem, oddzielona od masy sygnałowej),
- Wymiana wszystkich bezpieczników na nowe,
- Ustawienie prądów spoczynkowych tranzystorów mocy.

Kosztorys:

Amplituner - 300zł (Kupiłem na Allegro "w pełni sprawny, tylko wskazówka nie działa"  ;))
Kondensatory - 330zł
Diody, żarówki - 10zł
Rezystory - 24zł
Wskaźnik wysterowania - 15zł
Bezpieczniki - 10zł (kupiłem też na zapas)
Gniazda - 40zł
Wosk carnuba - 20zł
Układ opóźniający załączanie głośników wraz z trafem - 35zł
Koszty przesyłek - 100zł (niestety nie da się kupić wszystkiego w jednym miejscu)

Robocizna - bezcenna  ;)

Razem: 886 zł

Przed zakupem byłem przygotowany, że sprzęt będzie wymagał remontu. Nie oszczędzałem na poszczególnych komponentach. Kupiłem markowe kondensatory, najlepsze na jakie było mnie stać i jakie było sens wkładać do tego sprzętu.

Trzeba sobie jednak szczerze powiedzieć, że nie ma szans na kupienie sprzętu z epoki (sprzęt z 1969 r. jak najbardziej zasługuje na miano vintage), który by nie wymagał podobnego nakładu pracy. Nie wierzcie sprzedawcom, że sprzęt jest w stanie tip-top i po przeglądzie.

(https://farm4.staticflickr.com/3922/14503541249_69e2720589_z.jpg) (https://flic.kr/p/o6Crw2)

Braun Regie 501k (https://flic.kr/p/o6Crw2)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Sierpień 16, 2014, 17:59:59
Ogarnąłem w koncu nagrywanie z wyjścia pętli gramofonowej w amplitunerze.

Jakby ktoś był ciekawy jaki dźwięk to produkuje, nagrałem dwie próbki:

http://1drv.ms/1oQPFPJ

reszta toru to gramofon Braun PS500 i wkładka Ortofon 2m Red. Oprogramowanie Sound Studio, próbkowanie 48kHz 16Bit.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 21, 2014, 20:17:51
Napisałbyś ładną bajkę o Braun PS500.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Sierpień 21, 2014, 20:38:32
Będę za jakiś tydzień wymieniał cięgło, to zrobię zdjęcia i coś skrobnę.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 21, 2014, 20:43:59
http://www.braun-hifi-forum.de/viewtopic.php?t=3195
Takie coś sobie kupiłem.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Sierpień 21, 2014, 20:54:45
Ciekawy patent.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 08, 2014, 23:12:16
Fajny Braun. Niestety wlasciciel chce spoooro kasy  :(

http://gamla.tradera.com/braun-audio-1-m-stereoanlaggning-compact-dieter-rams--auktion_170607_221440725

Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 00:08:52
Ma ktos, lub sluchal Atelier 2 ?
Zdjecie zapozyczone z internetu.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 09, 2014, 00:14:45
tylko ten gramofon dość biedny, niestety.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Grudzień 09, 2014, 01:27:55
Ładne to, to jest!
"tylko ten gramofon dość biedny, niestety."
I co dalej?
Czyli gdzie trzymać takie "cluncrum"? :(
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 08:28:04
Mnie sie tez podoba wizualnie  :)
Bardziej chodzi o dzwiek wzmacniacza lampowego  ;)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 09, 2014, 09:14:18
Pewno gra jak stare lampowe radio....czyli całkiem dobrze!
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 15:50:47
W polaczeniu z dobrym gramofonem, np takim jak ma Kuba, moze byc bardzo fajnie  ;)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Grudzień 09, 2014, 17:16:46
Ale czy wzmacniacz ma wejście phono?
 bo gramofon to na wkładki piezo wygląda ???
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 09, 2014, 17:36:40
Ale radiogram z gramofonem...to lepiej radio "luzem".
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 18:27:29
Wyglada, ze ma wejscie phono. Trudno znalezc lampowego Brauna "luzem".
Zreszta na razie to tylko przymiarki. Zdjecie z neta, wiec wypada przeprosic autora  :)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 09, 2014, 18:50:49
To że tam jest symbol gramofonu i napis "stereo", to nie znaczy wcale, że jest to wejście dostosowane do nowoczesnych wkładek magnetycznych (nowoczesnych to jest powojennych HiFi). Najprawdopodobniej jest to wejście dopasowane do montowanej fabrycznie wkładki piezoelektrycznej.

Koniecznie trzeba tutaj wspomnieć, że przecież jest wiele wkładek piezoelektrycznych dobrej klasy, przewyższających oferowanym dźwiękiem podstawowe przetworniki magnetyczne.
Myślę, że do takiego radyjka nie ma co się silić na wkładki magnetyczne.

Lampowych Braunów "luzem" jest całkiem sporo, zarówno radioodbiorników stołowych jak i wzmacniaczy HiFi i nie są to rzeczy trudno dostępne (dość wysoki model radia stołowego Braun, wymagający drobnego serwisu, wisiał kilka miesięcy na tablicy w cenie ok. 200zł; wzmacniacz typu CSV 13 to wydatek rzędu 1500zł). Mogę się mylić, ale chyba pod tą marką nie występowały lampowe amplitunery stereo.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Grudzień 09, 2014, 19:01:01
CSV13 lub CSV60 to jest coś na co sam sobie ostrzę zęby, ale póki co inne wydatki drenują kieszeń.

Jest tam ciekawy patent, który wiele osób uznaje za pokręcony selektor wejść phono. Okazuje się, że przestawiając pokrętło selektora źródeł pomiędzy Phono 1 a Phono 5 dokonujemy zmiany ustawienia filtra dolno i górnoprzepustowego. Nie ma to nic wspólnego z podpięciem kilku gramofonów.

(https://farm8.staticflickr.com/7556/15959085176_fa9156e101.jpg) (https://flic.kr/p/qjfu1Y)

A ja w tzw. międzyczasie kupiłem za grosze drugi egzemplarz Regie 510. W sumie mam już wszystkie części niezbędne do zbudowania kompletnego amplitunera.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 19:02:55
Pod wejscie magnetofonowe, mozna chyba podlaczyc oddzielny przedwzmacniacz gramofonowy ?
Ten Braun jest na 11 lampach. Nie twierdze, ze to super high end ale powinnien grac calkiem przyzwoicie. Tak sobie kombinuje. jesli sie myle, poprawcie mnie  :)
Co do sprzetow luzem - poszukam.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 09, 2014, 19:08:22
Pod wejscie magnetofonowe, mozna chyba podlaczyc oddzielny przedwzmacniacz gramofonowy ?
Ten Braun jest na 11 lampach. Nie twierdze, ze to super high end ale powinnien grac calkiem przyzwoicie. Tak sobie kombinuje. jesli sie myle, poprawcie mnie  :)

1) Można
2) Pewnie, że całkiem przywoicie. Tylko pamiętaj, że to ma 50-55 lat i będzie wymagało serwisu. Jeśli nie od razu, to zaraz. A co gorsza, serwisanci "profesjonalni" dzisiejsi nie umieją zajmować się takimi gratami. Do tego stopnia, że w wielu wypadkach jest lepiej kupić sprzęt szlachetnie zgnity, trochę zaniedbany, niż taki w którym dłubał jakiś magik.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 20:13:03
Piotrus. Pelna zgoda. Licze sie z tym, ze trzeba bedzie dlubnac. Mam dobrego "starego" fachowca. Wolny bo wolny, ale dokladny  :)
Nic nie poradze, ze te wspolczesne sprzety mnie nie podniecaja.  Zreszta mam na swojej liscie kilka pozycji do kupienia. Nie ma tu mlodszych niz z 50 lat. 
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 09, 2014, 20:16:01
Widzę że korci Cię na fajny wintydź. na czym teraz słuchasz?
Może załóż jakiś osobny wątek w stylu za czym warto się rozglądać.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 20:32:21
Moje szperania raczej nie urosly do rangi oddzielnego watku. Zreszta szukam nadal Elac'a Miracord 10 lub 50 H. Gerrard'a Zero 100. W sumie pasjonuje mnie sprzet z lat minionych. Sam korzystam z 3 gramofonow. Najwiecej z Lenco L 75.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 09, 2014, 20:36:36
A co oprócz Lenco?
Z Elaców to jeszcze warta uwagi jest 40-tka. Ładniejsza od 50, a popularniejsza od 10
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 20:41:00
A jeszcze taki cudak z 12" ramieniem. Unamco T1.
Ale to juz chyba nie w temacie :-\
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 09, 2014, 20:56:57
To napisz jakąś bajkę o swoim Lenco/innych gramofonach, chętnie poczytamy  ;)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 09, 2014, 21:10:09
Moze kiedys  ;)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Styczeń 09, 2015, 20:33:11
Będę dzisiaj przeprowadzał ostatnią operację remontową w moim Regie 501k. Mianowicie mam w planie wymianę potencjometrów montażowych na precyzyjne wieloobrotowe oraz zastąpienie elektrolitów w sekcji phono kondensatorami foliowymi.

(https://farm8.staticflickr.com/7529/16238172461_ee2ecaaa2f.jpg) (https://flic.kr/p/qJUSWH)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Styczeń 11, 2015, 14:18:15
Jak zwykle w moim przypadku godzinka roboty przeistoczyła się w dwa wieczory z lutownicą.

Operacja zakończona pełnym sukcesem. Pacjent przeżył.
Bałem się trochę wymiany potencjometrów, bo nie mam generatora sygnału, który by mi pomógł ustawić poziom wyjściowy sekcji phono dla poszczególnych kanałów. Na wszelki wypadek ustawiłem potencjometry na takie wartości jak te odczytane z oryginalnych. Przed wlutowaniem oczywiście przypadkowo zamieniłem je miejscami, co było o tyle dobre, że minimalne przesunięcie głośności kanałów, które jak sądziłem wynikało ze zużycia potencjometru głośności, zostało odwrócone.
Przyjrzałem się więc ustawieniom potencjometrów w sekcji phono i po próbnym ustawieniu obydwu na identyczną wartość sygnał wrócił do równowagi. Sprawdzałem z użyciem płyty mono, włączając i wyłączając przełącznik mono we wzmacniaczu. Tak więc decyzja o wymianie potencjometrów montażowych była słuszna (jakby nie było inna jest dokładność ustawiania potencjometra 50 kOm jeżeli mamy do dyspozycji 28 obrotów pokrętłem a nie niecały jeden.

Wymiana elektrolitów na kondensatory foliowe przyniosła bardzo wymierny efekt w postaci uspokojenia niskich częstotliwości. Zwiększyła się kontrola basu i można spokojnie słuchać z potencjometrem tonów niskich na poziomie 0. Wcześniej musiałem go skręcać o nieco ponad -3dB.

Tyle wieści z warsztatu, wracam do słuchania.

Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Kwiecień 15, 2015, 21:29:55
Kuba , przypomnij proszę na jakich to monitorach słuchasz ?
Chodzi mi o te co u mnie z nimi byłeś.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Kwiecień 15, 2015, 22:33:37
Bowers & Wilkins 686. To w sumie najbardziej podstawowy model tej firmy. Teraz jest nowa wersja S2 z innym tweeterem i bass reflexem z przodu.

Żałuję trochę, że jak je kupowałem to nie kupiłem modelu 685, który był niedużo droższy, a jest ponoć sporo fajniejszy.

Red. Pacuła nawet recenzję popełnił: http://www.highfidelity.pl/artykuly/0710/bw.html (Nie czytałem przed zakupem, mam te kolumny już prawie 8 lat).

Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Kwiecień 15, 2015, 22:42:45
Dzięki !
Już znalazłem kupca na Yamahę  ;)
Sąsiad ją bierze i chciałem mu jakieś kolumny polecić co dobrze zagrają, a te Twoje dobrze grały  ;)
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Kwiecień 15, 2015, 22:45:10
To chyba jednak wygląda w środku trochę zacniej, niż te , które miałem.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Kwiecień 15, 2015, 22:56:50
Dzięki !
Już znalazłem kupca na Yamahę  ;)
Sąsiad ją bierze i chciałem mu jakieś kolumny polecić co dobrze zagrają, a te Twoje dobrze grały  ;)

Tylko powiedz mu, że jakby kupował nowe, to musi im dać tak z tydzień ostrego grania zanim zaczną grać tak jak powinny.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: chrzan49 w Lipiec 17, 2015, 19:38:51
Oba zacne i lepiej graja od bardziej wypasionych modeliLlogicznie skonststruowane z uzyciem b.dobrych matariałów.Silver ladniejszy bo nie trumienny.mam takie 2.
Pozdrawiam Tomasz
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Sierpień 24, 2015, 11:40:04
Przyniosłem wczoraj ze strychu dwa truchła Regie 510, z założeniem, że może uda się złożyć jeden działający :)

Po paru godzinach lutowania efekt jest. Tzn. mam działający amplituner. Przelutowałem całą końcówkę mocy, żeby pozbyć się ew. zimnych lutów.

Ponieważ mam mnóstwo części, postanowiłem podejść do tego egzemplarza nieco inaczej. Remont przeprowadzam z wykorzystaniem wyłącznie oryginalnych części. Mierzę poszczególne kondensatory, sprawdzam tranzystory i składam wszystko do kupy. Póki co jestem na dobrej drodze.

Niestety wszystkie potencjometry nieco trzeszczą, i smarowanie PR Kontaktem nie pomaga. Najlepiej było by je rozebrać i porządnie wyczyścić, ale potencjometry są nierozbieralne.
Muszę też naprawić wskaźniki wysterowania, bo nie działają. Może uda się je naprawić, bo mam wrażenie, że to tylko kwestia pourywanych drucików.
W kolejce do naprawy jest też dekoder stereo do sekcji tunera.
Chcę też wyposażyć amplituner w układ odcinający głośniki.

Od strony konstrukcyjnej, Braun jest dużo przyjemniejszy od Tandberga.
Tytuł: Odp: Amplitunery Braun z przełomu lat 60/70 XX w.
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 24, 2015, 15:54:25
Fakt mając więcej trucheł danego modelu, lub modeli pokrewnych zupełnie inaczej się podchodzi do remontu.
Lubię ten komfort :)