winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Muzyka => Wątek zaczęty przez: Robert007Lenert w Lipiec 23, 2015, 11:18:34

Tytuł: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Lipiec 23, 2015, 11:18:34
Jak w temacie. Umieszczamy utwory , które cenimy... ale muszą to być singlowe przeboje. Numery, które w swoim czasie odniosły znaczący sukces komercyjny.

Moje dwie propozycje:

The Stranglers "Golden Brown" 1981


Gerry Rafferty - Baker Street 1978

Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Lipiec 23, 2015, 13:06:44
Czyli dowody, że czasem można połączyć sukces komercyjny z jakością artystyczną.

The Mamas & The Papas - California Dreamin' - 1965r

(http://images.45cat.com/the-mamas-and-the-papas-california-dreamin-dunhill.jpg)


Aretha Franklin - (You Make Me Feel Like) A Natural Woman
(http://rymimg.com/lk/f/l/5ceee0cff43d6b25c83e39a2a7126204/4944900.jpg)


Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: DarkB w Lipiec 23, 2015, 14:10:41
Umieszczamy utwory , które cenimy... ale muszą to być singlowe przeboje.
Czy dobrze rozumiem, że chodzi o utwory które w swoim czasie ukazały się tylko na singlu i nie były częścią albumu? (później mogły się już ukazać na jakiejś składance)

Dla mnie takim ważnym singlem jest Kiki & Pearly - Patrick, mon chéri - 1975 r.

Ja wiem, Wam się nie spodoba, ale to dla mnie chyba najważniejszy singiel. A co się go naszukałem swego czasu .....
Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Lipiec 23, 2015, 15:48:53
Na albumach tez mogły się ukazać, jak rozumiem Roberta, ale chodzi o to, że były promowane (z sukcesem) jako single.

Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Lipiec 23, 2015, 22:05:34
Na albumach tez mogły się ukazać, jak rozumiem Roberta, ale chodzi o to, że były promowane (z sukcesem) jako single.
Dokładnie tak jak piszesz.
PS. Bardzo was proszĘ podawajcie rok premiery, to ważne, bo można prześledzic zmianę ogólnych trendów w tzw przebojach.
Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Lipiec 27, 2015, 13:01:33
The Clash i "Siedmiu wspaniałych" Premiera w roku 1980 na LP .... na singlu dużo później.
Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 03, 2015, 00:13:06
David Bowie - Let's Dance ( 1983 ). Numer który z Davida artysty alternatywnego zrobił gwiadę pop. Ciekawostką jest też udział w nagraniu Stevie Ray Vaughana, to jego strata tutaj słyszymy.
Tytuł: Odp: Tylko singlowe przeboje
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 03, 2015, 14:45:49
The Kinks - You really got me ( 1964 ) czyli w najlepszym możliwym roku! Ten numer to kwintesencja siły rockowego riffu.