winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Muzyka na winylu => Higiena i reperacja płyt => Wątek zaczęty przez: Piotruś w Grudzień 18, 2014, 14:21:04

Tytuł: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 18, 2014, 14:21:04
Tak, po krótce, co by nie wyczerpać tematu - jakie cechy ma spełniać mikstura do skutecznego mycia płyt? Musi przede wszystkim dobrze rozpuszczać typowe zabrudzenia, zostawiając przy tym jak mniej osadu po odparowaniu z rowków płyty. Cechy te bardzo dobrze spełnia alkohol izopropylowy, będący podstawą mieszanki. Rozpuszczony w wodzie wysokiej czystości - demineralizowanej bądź destylowanej, z dodaną minimalną ilością środka chemicznego zmniejszającego napięcie powierzchniowe, który pozwala na lepsze wnikanie mikstury wgłąb rowków, sprawdza się bardzo dobrze i jest wydajny.

Osobiście od kilku lat używam z powodzeniem mieszanki alkoholu izopropylowego technicznego, wody demineralizowanej i kilku kropel środka do płukania negatywów "Fotonal".
Przygotowując litr mikstury używam ok. 300ml alkoholu, resztę dopełniam wodą. Koszt litra takiej mieszanki to jakieś kilkanaście złotych, co przy mądrym jej stosowaniu i odpowiednim filtrowaniu zanieczyszczeń po myciu (używam do tego filtrów do kawy oraz wacików kosmetycznych) starcza nawet na kilkadziesiąt płyt.

Co ważne, środka tego nie wolno stosować do mycia płyt szelakowych! Spowoduje nieodwracalne zniszczenie płyty, rozpuszczając szelak.
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: kama88 w Grudzień 18, 2014, 19:29:02
Gdzie zaopatrujesz się w składniki? O wodę nie pytam, bo to banał.
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 18, 2014, 19:43:04
Alkohol izopropylowy w hurtowni chemicznej.
"Fotonal" lub "Mirasol" w sklepie fotograficznym.
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 18, 2014, 20:06:00
https://www.fotonegatyw.com/pl/p/FOMA-zmiekczacz-FOTONAL-0%2C25-l/1092

Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: kama88 w Grudzień 18, 2014, 21:09:00
Dzięki bardzo :)
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 21, 2014, 17:59:07
http://winyle.domek.org/index.php/topic,255.0.html
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Lipiec 25, 2015, 16:27:47
Moje ostatnie eksperymenty zainspirowane Marcinową metodą mycia płyt potwierdziły, że zamiast Fotonalu / Mirasolu do mikstury znakomicie nadaje się dobrej jakości, bezbarwny nabłyszczacz do zmywarek. Nawet nie wiem czy nie działa trochę lepiej jak wyżej wymieniona chemia fotograficzna, w każdym razie jest to opcja bardziej ekonomiczna.
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Sierpień 08, 2015, 22:46:28
Miło zobaczyć rozsądną i obiektywną opinię na temat zmiękczania wody w procesie osuszania  :taktak:

W latach 80/90 ubiegłego wieku bawiłam się fotografią i miałem ciemnię w pełni wyposażoną w powiększalnik , koreks i kuwety + chemia  :)
Czyli (piszę dla współczesnej młodzieży) byłem w stanie sam wykonać całą obróbkę chemiczną od negatywu po pozytyw.
W tych latach woda w Krakowie ( z Raby )  była koszmarnie twarda, co powodowało zacieki wapienne na negatywach, i po to są środki jak Fotonal lub Mirasol by woda spłynęła z negatywu bez pozostawienia minerałów na kliszy. Ale jak się za dużo dało , a przedawkować łatwo bo to środki dosyć silnie skoncentrowane to po ocieknięciu wody zostawał nadmiar tych środków (Fotonal)  jako lepka cienka powłoka która z czasem łapała kurz.

Warto zapamiętać że Fotonal i Mirasol nie zostały wymyślone jako zmiękczacze wody do mycia płyt winylowych , ale do ociekania klisz fotograficznych które rowków nie mają bo powierzchnię mają gładką :)

Inna bajka to płyny nabłyszczające do zmywarek  :P
Zasada działania taka sama ale dla różnych powierzchni , nie tylko płaskich ,
poza tym musi być pewność całkowitego spłukania płynu !
W końcu chodzi o zdrowie ludzi !
By nie zjadali nabłyszczacza ale by on spłynął z minerałami zawartymi w wodzie do ścieku.
W takiej sytuacji jest jasne dla mnie że nabłyszczacze do zmywarek są dużo lepszym rozwiązaniem dla mycia płyt winylowych niż płyny z innej epoki  ;)

Warto korzystać z rozwoju chemii z okresu ponad 25 lat  :)
A nie tkwić w stagnacji jak na Wojtkowym forum gdzie wszyscy się podniecają Fotonalem lub Mirasolem
 :smiech:
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Sierpień 09, 2015, 00:05:25
Do bólu powtarzałem na "tamtym forum", że woda ma "spłynąć" z powierzchni, a nie schnąć...
Jest teraz taki środek do szyb samochodowych (jechałem pożyczonym samochodem kolegi w którym przednia szyba była potraktowana taką miksturą i w mocnym deszczu nie musiałem włączać wycieraczek), który może by załatwił "suszenie" winyli :co?:
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: DarkB w Sierpień 11, 2015, 00:45:18
Do bólu powtarzałem na "tamtym forum", że woda ma "spłynąć" z powierzchni, a nie schnąć...
Jest teraz taki środek do szyb samochodowych (jechałem pożyczonym samochodem kolegi w którym przednia szyba była potraktowana taką miksturą i w mocnym deszczu nie musiałem włączać wycieraczek), który może by załatwił "suszenie" winyli :co?:
Te płyny bodajże wykorzystują (zawierają) nanocząsteczki. Nie wiem, czy sprawdziłoby się to przy myciu - chroniłyby również przed dostępem detergentu, no i nie wiadomo, jak taka mikstura wpłynęłaby na sam winyl. Ale wiadomo, kto nie spróbuje, ten się nie dowie ;)
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: aste w Październik 04, 2015, 23:46:07
Hej . Czy zamiast Fotonalu lub Mirarasolu 2000 ktoś używał 1 kropli Triton X-100 ?
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Październik 05, 2015, 00:12:33
Triton X-100 to detergent taki słabszy , nie używałem .
Nie mam pojęcia jak działa w funkcji odciekania  :co?:
Mirasol i Fotonal są sprawdzonymi odczynnikami w "starej" fotografii do odciekania wody :
czyli likwidacji wapiennych zacieków na wywoływanych błonach fotograficznych.
I podobno dobrze się sprawia w myciu płyt.
Nie płukałem płyt w Mirasolu lub Fotonalu , ale dobrze znam te płyny z czasów kiedy zajmowałem się fotografią analogową i ich używałem, dodam że wtedy woda w Krakowie była bardzo twarda  :taktak:
Płyny te dawały radę przy twardej wodzie.

Ale to było 25 lat temu  :P

Dziś w większości miast jakość wody jest dużo lepsza.
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: aste w Październik 05, 2015, 07:01:20
Aha Dzięki. Znalazłem ten produkt przekopując angielskojęzyczne fora . Moje zapytanie było skierowane typ ponieważ Fotonal lub Mirarasol 2000 maja jakieś chore ceny na angielskim ebayu a Triton jest o polowe tańszy dla kilku kropel szkoda wydawać tyle pieniędzy . Więc szukam czegoś tańszego na angielskim rynku
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Październik 05, 2015, 19:40:49
W czasach "biedy socjalistycznej" płyn do mycia naczyń (np Ludwik) spełniał funkcję Mirasolu/Fotonalu- czyli:
""starej" fotografii do odciekania wody :
czyli likwidacji wapiennych zacieków na wywoływanych błonach fotograficznych."
Fatalnym było to, kiedy woda nie spływała/"spierniczała" i zostawały krople, które wysychając zostawiały wapienne obwódki :nie:
Tytuł: Odp: Mikstura do mycia płyt
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Październik 06, 2015, 00:00:00
W czasach "biedy socjalistycznej" płyn do mycia naczyń (np Ludwik) spełniał funkcję Mirasolu/Fotonalu

Fakt, ale efekt końcowy był do dupy  :jezyk:

zostawiały wapienne obwódki :nie:

To głównie efekt pienienia Ludwika, jak i wszystkich płynów do ręcznego mycia naczyń  :taktak:
piana jest zła  :czytaj:

Oczywiście w tamtych czasach też stosowałem metodę kropla ludwika na opuszku palca na karkas.

(EDIT: chodziło mi o koreks a nie karkas )

Ale efekty były takie sobie  :-\

Na dzień dzisiejszy nadal obstaję że najlepszym i najtańszym specyfikiem do usunięcia (spłynięcia)
wody z mytej płyty jest płyn nabłyszczający do zmywarek,
ale jako że nie stosowałem w/w płynu w połączeniu z alkoholem izopropylowym ,
dla tego nie mogę rekomendować takiego zestawienia.
Jak ktoś zrobi testy na własnych płytach, to poproszę o opinie  :)