winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Inne klocki => Kolumny głośnikowe i słuchawki => Wątek zaczęty przez: Robert007Lenert w Październik 20, 2014, 23:37:59

Tytuł: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 20, 2014, 23:37:59
Jak w temacie. Spotkał się ktoś z tym modelem słuchawek? Posiada jakąś wiedzę na ich temat? Czytał coś na ich temat?
Tak wyglądają:

(http://img27.olx.pl/images_tablicapl/135313669_1_1000x700_sluchawki-lenco-k-105-slupca_rev005.jpg)

(https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcStQUaERzl_bawelpnWDgTkdPvnwZ7-b-mrmh-llL9wMC2rvU0Y)
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 21, 2014, 11:03:49
Niebawem napisze jak grają... zaryzykowałem i kupiłem  tak troche w ciemno wychodząc z tezy ze Goldring i Lenko projektując swoje pierwsze ( w kooperacji) słuchawki raczej sie starali, by te były znośne.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 21, 2014, 19:22:01
A to nie jest czasem jakiś wynalazek made in japan pod marką Lenco?
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 21, 2014, 19:46:36
Z tego co sprawdziłem, to konstrukcja z lat 70-tych zaprojektowana wspólnie przez Lenco i Goldringa jak firmy się łączyły.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 21, 2014, 19:52:16
Niby znalazłem teraz informację w anglosaskim Internecie, że to jednak japońskie i że ani Goldring ani tym bardziej Lenco przetworników słuchawkowych nigdy nie robili. Ja bym się bał, ale po taniości może być OK.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 21, 2014, 22:36:36
Goldring began manufacturing audio products in 1906 and has been at the forefront of ... acclaimed headphones, the Goldring-Lenco K105 were introduced.....


Goldring-Lenco-Catalogue - Vintages HiFi

Lenco K105 Headphones. They are good to look at. good to listen through and comfortable to wear. Providing high quality stereo reproduction, the headphones ...
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 21, 2014, 22:48:00
A to nie jest jakiś chwalipięcki tekst z broszury/katalogu?

Nie ma co, jak będziesz je miał, to dokonaj inspekcji i poszukiwania napisu made in xxx
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 21, 2014, 22:57:23
Pewności to ja nie mam, ale wykończenie z prawdziwej skóry, to mi nie wygląda na badziewne słuchawki.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 22, 2014, 01:33:30
Tutaj Francuzi dyskutuja o tych słuchawkach:
http://www.audiovintage.fr/leforum/viewtopic.php?f=71&t=761

Łukasz ganią czy chwalą?
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Październik 22, 2014, 02:16:42
Pierwsze wiersze:
" un jolie son bien équilibré , d'ailleurs le port est tres bon , je le garde pour ma collection"...
Ładny dzwięk dobrze zrównoważony,  również wtyczka jest bardzo dobra, zostanie w  mojej kolekcji...
A z ciekawości popatrzyem jak gogle przetłumaczyłło;
...ładne jej dobrze wyważone, d\' również port jest bardzo dobry, trzymam go do mojej kolekcji...
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 27, 2014, 11:18:18
Jakieś trzy godziny temu do mnie dotarły / w oryginalnym kartonie, który z racji czasu stracił jaskrawość barw/. Pierwsze słuchania są zadowalające. Szkoła lat 70-tych, tak bym to określił. Mocny środek, ale i skraje pasma są niezłe. Na chwile obecną wolę brzmienie moich Seenheiserrów HD 238, ale to diametralnie różna konstrukcja ( otwarte ). Natomiast Philipsy brzmią gorzej- no ale to takie przeciętniaki. Denony AH - P372 ( takie do latania po mieście) też przegrywają. Na tą chwile tyle. Jak się wiecej nasłucham cos napiszę.
Ps. Wykonawstwo w sensie materiały i dokładność na bdb poziomie. Wadą jest spora waga... no ale tyle blachy w konstrukcji, że to raczej nie dziwi.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 27, 2014, 11:55:28
A gdzie to w końcu jest zrobione?
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 27, 2014, 11:57:38
No i tu jest problem. Wszystkie opisy po angielsku... nabita jakaś cena 89...ale czego??? No i nigdzie nie ma "made in".
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 27, 2014, 12:00:53
Może na bebechach coś jest. Co do ceny to stawiam na dojczmarki.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Październik 27, 2014, 23:11:40
A gdzie to w końcu jest zrobione?
Może w Europie, może w Japonii...
Tym bym się nie martwił! :)
Malezja, Tajwan itp to wynalazki lat 80-tych- potem Chiny, Węgry etc... 90-te... i...
dupa blada >:(
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 27, 2014, 23:23:51
Będę sie dobierał do bebechów, bo akustyka jednej muszli jest minimalnie inna. Musze sprawdzić z jakiego powodu.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 28, 2014, 21:23:47
Juz naprawione. Okazało się, że jeden z lutów wymagał dogrzania. Natomiast kraj w którym zmontowano te słuchawki nadal jest dla mnie zagadką. Nigdzie nie ma najmniejszej /wewnatrz bebechów też/ informacji na ten temat.
Tytuł: Odp: Lenco K-105 , ktoś słyszał, ktoś coś wie?
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Październik 30, 2014, 23:38:45
Coraz bardziej lubię te słuchawki. Ich największe zalety to nieprzebasowanie / to znaczy mocny bas pojawia sie tylko wtedy gdy faktycznie jest w nagraniu/ i jak ja to nazywam daleka stereofonia / dźwiek zdecydowanie wychodzi poza głowę słuchacza/ . Sądzę, że to za sprawą po pierwsze półotwartej konstrukcji po drugie tego, że przetworniki są zdecydowanie dalej od uszu niż ma to miejsce we współczesnych konstrukcjach. Ogólnie charakter brzmienia należy nazwać zrównoważonym z podkreślonym środkiem pasma / dzieki temu zabiegowi wokale brzmia wręcz fantastycznie/.