winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Gramofony => Wątek zaczęty przez: Piotruś w Październik 09, 2014, 23:03:46

Tytuł: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 09, 2014, 23:03:46
O gramofonach Lenco wykorzystujących sławną wertykalną odmianę napędu kołowego w Internecie napisano bardzo wiele, chociaż nie wszystko. Jako posiadacz takiego gramofonu świadomy popularności wielu modeli tej marki, sądzę, że po prostu nie wypada, żeby na tym forum nie było o nich ani słowa.

Napęd o którym mowa, zadebiutował w latach 50. i z drobnymi zmianami utrzymał się w produkcji do lat 80. XX wieku. Prostota przekładni jest niemal powalająca, lecz nie na darmo mówi się o szwajcarskiej precyzji w odniesieniu do tych konstrukcji. Można się tym zauroczyć, można się też poważnie zniechęcić, nie mając podstawowego pojęcia o takiej mechanice. Każde kiwanie, szmer i luz napędu jest wzmacniany, ale za to takiej stabilności i momentu obrotowego mogą tym szwajcarskim wyrobom pozazdrościć gramofony z przeniesieniem paskowym, czy liche "direct-drive". Przyczynia się do tego również sporej mocy silnik prądu zmiennego, w ciężkim, odlewanym stelażu, zespolony ze stożkową osią napędową. Te kluczowe cechy przekładają się na muzykalność odtwarzanego dźwięku, zwłaszcza w niższych jego rejestrach.

Moja przygoda z Lenco zaczęła się na początku tego roku, kiedy stałem się właścicielem modelu L70, wyprodukowanego w 1962 roku, osadzonego we francuskiej plincie Barthe. Sprzęt jest od nowości w Polsce i właściwie nigdy nie został odstawiony na strych. Pierwotnie była w nim zamontowana drastycznie niskiej klasy wkładka piezoelektryczna Schumann-Neurola, co było sporym mezaliansem. Gramofon wymagał wiele pracy i de facto, wciąż zdarza mi się od czasu do czasu coś w nim poprawić.

a na początku zrobiłem tyle:

1. demontaż, czyszczenie i smarowanie łożyska głównego
- resztki starego lubrykantu usunięte benzyną lakową
- inspekcja głównej płytki nylatronowej nie ujawniła uszkodzeń
- aplikacja ok. 3ml oleju 10W30

2. to samo z panewkami silnika: czyszczenie i smarowanie gęstym towotem z lat 70. produkcji czechosłowackiej; tutaj jedna z płytek nylatronowych była mocno zużyta po stronie kontaktu z łożyskiem, więc obróciłem ją stroną niezużytą; potem konieczna była regulacja panewki - 1mm luzu osi napędowej, tak jak powinnno być (inaczej pojawia się nieprzyjemne tarcie)

3. demontaż ramienia -> tu było najwięcej problemów, początkowo nie można było w ogóle zdjąć główki, która się fest zapiekła; również regulacja nacisku była zablokowana na amen - śruba regulacyjna puściła dopiero po nocy spędzonej w benzynie, łożyska kołyski zostały wyczyszczone i przesmarowane lekkim smarem litowym, niestety pierwotnie zbyt mocno skręciłem miski kołyski co zaowocowało pogięciem bardzo delikatnych wózków łożysk - potem to doginałem ręcznie (na szczęście mam dosyć smukłe paluszki), łożyska ruchu horyzontalnego przeczyszczone i przesmarowane olejem 10W30; ponadto wymieniony został przewód umaszający ramię - oryginalny był mocno powyginany; na dodatek oryginalne sprężyny odpowiadające za równoważenie masy ramienia wyciągnęły się - trzeba było dobrać odpowiednią parę (brawa dla kolekcji sprężynek kol. vinylpiotrka!)

4. usunięcie kilometra zbędnych kabli - moje Barthe Lenco miało fabrycznie przygotowaną instalacje do zamontowania przedwzmacniacza tranzystorowego, w środku wisiało mnóstwo zbędnych kabli

5. wymiana plastikowego koła napędowego na metalowe, najprawdopobniej z wczesnego L75 lub B55, wraz z całym ramieniem idlera; konieczne było szlifowanie opony tego koła. Niestety z jakiegoś powodu w tych gramofonach w latach ca 1959-1965 montowano plastikowe idlery, z oponą z jakiegoś tworzywa sztucznego (zdecydowanie nie jest to guma), która twardnieje przez lata i jedyną metodą na ten problem jest wymiana całego koła bądź dopasowanie nowej opony gumowej.

6. czyszczenie i smarowanie prowadnic przekładni prędkości (uniwersalny smar litowy), ustawienie zbieżności prędkości talerza z położeniem przekładni dla prędkości 33 1/3 rpm

7. wymiana sprężynki dociskającej idler do osi silnika (odpowiednią znalazłem we wraku Duala 1229)

8. montaż nowych kabli w główce (oryginalnie było to skonfigurowane pod mono)

(https://lh3.googleusercontent.com/-z-QcnYZJn84/UxTEXRPYG8I/AAAAAAAABkE/axGPSoYDeq8/w1256-h835-no/IMG_0013.jpg)


Gramofonu używam z wkładką Shure M55E, najczęściej z igłą sferyczną typu N44-7, z naciskiem na płytę około 3g. W połączeniu ze tym napędem, nieważne czy słucham Buffalo Springfield, Dvoraka, czy Komedę - nie da się nie tupać. To jest pierwszorzędne boogie. Duży wpływ na brzmienie miało zespolenie mechanizmu na sztywno z plintą. Standardowo jest on zawieszony na czterech sprężynach, których regulacja i wypoziomowanie może przyprawić o chęć potłuczenia ściany gramofonem (i bardziej obawiałbym się o ścianę).

Planuję jeszcze wypróbować gramofon w połączeniu z wkładkami Bang & Olufsen SP1, Elac STS 222 oraz Shure SC35C.

Ramieniu modelu L70, które uważam za wyjątkowy twór myśli gramofoniarskiej, łączący finezyjność z prymitywizmem, planuję poświęcić osobny odcinek.

(https://lh5.googleusercontent.com/-EzvAw5u0v_Q/U72TQ9-aXcI/AAAAAAAAByY/RqLBKYafgBw/w1169-h835-no/000039.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-eGVc_CNyp_w/VDbbLrZM4wI/AAAAAAAACDk/d7nXmmvr3E0/w1113-h835-no/DSCF5408.JPG)

(http://wegavision.pytalhost.com/Jahrbuch/I/Plattenspieler/Lenco%20L70.jpg) (HiFi Jahrbuch 1963/64)
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 10, 2014, 23:23:37
Ramię Lenco L70 jest bardzo proste w swojej konstrukcji, w zasadzie to opiera się na takich samych prawidłach jak ramiona przenośnych gramofonów młodzieżowych takich jak Triotrack Bambino czy co nowocześniejsze modele Muza Poznań. Jest pozbawione przeciwwagi a odciążenie masy ramienia i regulacja nacisku odbywa się poprzez regulację pary sprężyn które z jednej strony są zaczepione na suwanej tulejce rurki ramienia, z drugiej na obudowie kołyski. Brak przeciwwagi pozwolił na wydłużenie ramienia, ma ono 238mm co odpowiada konstrukcji Brauna PS 1000. Z drugiej strony, środek masy spoczywa na samym jego końcu, na główce, co nieraz daje się we znaki.

Ruch horyzontalny wspomagają dwa łożyska kulkowe osadzone w regulowanej tulei pionowego trzpienia ramienia, co jest dosyć nietypowym rozwiązaniem. Kołyska to dwa łożyska kulkowe w regulowanych miskach, dostępnych z zewnątrz gramofonu. Wózki tych łożysk są bardzo delikatne i łatwo je pogiąć poprzez nadmierne skręcenie misek, co odbije się pogorszonym śledzeniem rowka. W swoim L70 byłem zmuszony wymienić łożyska kołyski, pasujące wkłady są bez trudu dostępne w dobrych sklepach modelarskich - koszt jest niewielki.

Nacisk igły na płytę jest regulowany w zakresie 0-15g (piętnaście gramów). Podziałka wskazująca nacisk nie ma niestety nic wspólnego z rzeczywistością ze względu na różniące się masy przetworników jak i główek kompletnych (były zarówno lekkie, bakelitowe, jak i ciężkie, odlewane), co oznacza, że do prawidłowego ustawienia tego parametru konieczna jest waga bądź po prostu duże doświadczenie i znajomość ustawianego przetwornika.

Połączenie główki i ramienia jest typu bagnetowego, ale nie jest to stanadard SME. Tutaj oprócz nakręcanego kołnierza, gniazdo w ramieniu ma bolce, które wchodzą w dziury w koszyku. Zapewnia to bardzo dobrą sztywność połączenia oraz dużą powierzchnie styku.

Pomimo sporej masy, ramię chodzi bardzo lekko. Najniższy nacisk z jakim zdaje się pracować poprawnie to nieco ponad 1,5g, ale najlepsze śledzenie rowka wymaga nacisku przynajmniej dwóch gramów. Z uwagi na wysoką masę ramienia, zalecałbym sztywne wkładki takie jak Shure M44-7, M32E, SC35C, M3D itd.

Z uwagi na nierówne rozłożenie ciężaru, ramię jest niezwykle wrażliwe na wypoziomowanie gramofonu. Bez tego ani rusz - będzie łatwo przeskakiwać. Z wkładką M44-7, nawet dosyć spore rysy nie stanowią problemu - adapter przechodzi elegancko. Piętą achillesową tej konstrukcji są dosyć głębokie, a bardzo drobne dziury erozyjne na płytach. Nawet z naciskiem trzech gramów ramię ma tendencje do przeskakiwania bądź zacinania się. Być może remedium na to byłoby zastosowanie lżejszego, bakelitowego koszyka. Ramię Lenco L70 ma niesamowitą zdolność pokonywania nawet dużych fal i skrzywień płyt. Dzieje się tak za sprawą sprężyn równoważących ramię - nacisk zwiększa się kiedy adapter zbliża się do wierzchołka skrzywienia, co znakomicie wpływa na śledzenie rowka w tak trudnych warunkach.

Okablowanie wewnętrzne jest bardzo wysokiej klasy - bardzo elastyczna skrętka srebrzona w ekranie, toteż myślę, że jego wymiana nie ma najmniejszego sensu.

Kolejnym problemem jest brak możliwości przesuwania wkładki w koszyku, choć większość wkładek z epoki pasuje jak ulał.

(https://lh5.googleusercontent.com/-YiBxcfNyAj8/VDbbVMZlGQI/AAAAAAAACD0/TXpXXrs-LbI/w1113-h835-no/DSCF5380.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-0bdaOQXFBHI/VDbbXQKI87I/AAAAAAAACD8/yRilzHZApGs/w1113-h835-no/DSCF5393.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-lpmJiexZZUA/VDbbZFrhzxI/AAAAAAAACEE/xGlupXRVklk/w1113-h835-no/DSCF5395.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-dpJPwC2-yeI/VDbbbJw4HtI/AAAAAAAACEM/vDDuI9KyG0M/w1113-h835-no/DSCF5396.JPG)
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Październik 13, 2014, 17:04:00
Te kluczowe cechy przekładają się na muzykalność odtwarzanego dźwięku, zwłaszcza w niższych jego rejestrach.

Tzw. Prat jest wynikiem wzmacniania niskich częstotliwości harmonicznych przez warkot napędu. Jak wyciszysz plintę to się zmniejszy albo w ogóle zniknie. Bardzo wielu osobom się to jednak podoba, bo subiektywnie rzecz biorąc, zwiększa to atrakcyjność odbieranego dźwięku.
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Październik 13, 2014, 17:17:17
Jakby ktoś próbował taką ładną plintę okleić matami głuszącymi, to palce uciąć!
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Październik 13, 2014, 17:29:17
Myślę, że od środka by jej nie zaszkodziło. Zwłaszcza jak gramofon jest przykręcony do plinty na sztywno. No ale co kto lubi :)
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Październik 13, 2014, 17:52:20
W środku jest śliczne drewno brzozowe.
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 13, 2014, 18:45:34
Tzw. Prat jest wynikiem wzmacniania niskich częstotliwości harmonicznych przez warkot napędu. Jak wyciszysz plintę to się zmniejszy albo w ogóle zniknie. Bardzo wielu osobom się to jednak podoba, bo subiektywnie rzecz biorąc, zwiększa to atrakcyjność odbieranego dźwięku.

Nie tylko. To też kwestia momentu obrotowego i stabilności obrotów.
A warkotu musiałbym szukać chyba stetoskopem. Co nie znaczy, że go wcale nie ma.

A wygłuszaniu plinty Barthe mówię stanowcze nie.
Jakbym chciał coś solidniejszego, masywniejszego, to bym zrobił od zera.

Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Październik 13, 2014, 18:50:46
Lenco są wdzięcznym tematem do takich przeróbek. Ale tej plinty faktycznie trochę szkoda.
Wiesz może coś więcej na temat normy wg której mierzono odstęp s/n, bo w tej specyfikacji jest podany jako 33dB?

Dopiero teraz zauważyłem jaki ten gramofon jest malutki  :wow:
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 13, 2014, 19:04:52
To jest jakaś starożytna norma z okresu wojen standardów zapisu, z których zwycięsko wyszła RIAA.
NAB, później NARTB pojawiło się w 1942 roku.
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Październik 14, 2014, 06:37:49
Wdzięcznym tematem do przeróbek to są późne modele z lat 70 i 80 robione we Włoszech. Ale tych starych naprawdę szkoda.
I czy ja wiem, czy malutki..sporo większy od, na przykład Garrarda AT60
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Październik 14, 2014, 09:39:13
38cm x 33cm to niedużo. Mój ma 43cm x 37cm, a i tak nie wydaje się wielki.
Tytuł: Odp: Gramofony Lenco z napędem kółkowym
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Październik 14, 2014, 15:03:31
To są wymiary chassis, dla porównania w Garrardzie AT60 33,5 x 29 cm
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 14, 2015, 22:27:09
Kupiłem do mojej jednostki transkrypcyjnej nowe, dobrej klasy koło napędowe z wymiennymi oponami. Element jest produkcji włoskiej firmy "Audio silente". Wykonany precyzyjnie (producent chwali się dokładnością do 0,01mm), z porządnej jakości materiałów.

W komplecie do takiego koła jest 5 opon (dwie z gumy, trzy z silikonopodobnego materiału) oraz komplet nowych podkładek z tekstolitu.

(https://lh5.googleusercontent.com/-yOtQDre4VCE/VLbWPOOBsrI/AAAAAAAACZk/I955YPyo8l4/w1113-h835-no/DSCF5713.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-SGdL2Y5TX6E/VLbWNBp36wI/AAAAAAAACZc/O6LJGvutsIo/w1113-h835-no/DSCF5714.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-waibcWjNeLA/VLba0EQvX2I/AAAAAAAACZw/KvFPtbcB8L8/w1113-h835-no/DSCF5716.JPG)

Czerwona jazzowa opona, prawie jak w przedwojennych polskich rowerach, natychmiastowo rozpędza talerz do zadanej prędkości. Koło jest idealnie proste i równe.
Oferta stanowi dobrą alternatywę dla używanych idlerów pozyskanych z demontażu gramofonów Lenco, które nie zawsze są w dobrym stanie zachowania.

Dostępne są zarówno koła na oś 2,45mm (montowane na nakrętki, stosowane w latach 50. i 60.) jak i nowsze 3mm (na zawleczkę).
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Styczeń 14, 2015, 23:08:20
To ja mam kilka pytań:
Jaką średnicę ma to koło?
Jaka jest szerokość opony?
Ile toto kosztuje?

Zastanawiam się, czy by to nie pasowało do Brauna.
Możesz zmierzyć suwmiarką grubość trzpienia na którym się to koło obraca?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 15, 2015, 21:56:30
1) średnica to ok. 65mm
2) szerokość opony w oryginalnym idlerze to ok. 3mm, z czego styk ma jakieś 1,5mm; opony do tego nowego idlera są w dwóch róznych szerokościach
3) nowy idler audiosilente to ok. 55 dolarów + przesyłka
4) trzpienie występują w dwóch różnych rozmiarach: 2,45mm i 3mm
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Styczeń 17, 2015, 18:33:55
Dzięki za info. A jaką długość ma tulejka którą nakłada się na oś? Bo widzę że z jednej strony kółka jest dłuższa.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Luty 06, 2015, 16:57:20
Ok. 11mm

jako, że porównania motoryzacyjne ostatnio modne, to typuję jako odpowiednik mojego gramofonu pojazd:

(http://www.frenchclassics.co.uk/custom/upload/images/cars/hy/currus-hyvan72-frontview.jpg)
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Kocewicz w Luty 07, 2015, 03:47:47
HY HY HY
  ;D
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Kwiecień 28, 2015, 21:18:28
(http://i.imgur.com/qfCE3BZ.jpg)

Zdjęcie z lat 60., widzimy na nim konsolę studyjną z dwoma gramofonami opartymi o napędy transkrypcyjne Garrard 301 połączone z ramionami Lenco L70 z nieznanymi adapterami monofonicznymi typu turnover.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Kwiecień 28, 2015, 21:27:12
Ja bym stawiał na Tannoye :P
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Kwiecień 28, 2015, 21:43:49
Chyba trochę inny kształt gałeczki.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Sierpień 03, 2015, 22:03:28
Zacząłem reperować kolejnego, struchlałego L70...
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Październik 29, 2015, 21:09:06
Piotrus i jaki efekt ?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 29, 2015, 21:21:55
Chwilowo musiałem zarządzić przerwę.
Chassis ma niestety ułamaną jedną z śrub mocujących silnik i będzie to trzeba dorobić u tokarza.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 01, 2015, 22:34:23
(http://i.imgur.com/qfCE3BZ.jpg)

Zdjęcie z lat 60., widzimy na nim konsolę studyjną z dwoma gramofonami opartymi o napędy transkrypcyjne Garrard 301 połączone z ramionami Lenco L70 z nieznanymi adapterami monofonicznymi typu turnover.
Piotrus, to jest chyba studio Radia Luxmburg.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Listopad 01, 2015, 23:18:57
Niewykluczone. Po czym to wnosisz?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 01, 2015, 23:24:59
Tu powinny byc zdjecia.

http://www.offringa.nl/radioluxembourg.htm
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Listopad 01, 2015, 23:28:11
Zgadza się. To jest londyńskie studio radia Luxembourg.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 01, 2015, 23:32:53
Ile nocek spedzilem z uchem przy radiu....... :)
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 26, 2015, 17:28:11
Piotrus grales juz z SC35C ? Jesli tak, jaki efekt ?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Listopad 26, 2015, 17:37:28
Jego igła jest nadal u mnie.
Od czasu przyjścia wspólnej przesyłki z Ameryki nie było okazji się spotkać.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 26, 2015, 21:40:06
To czas sie spotkac.  :)  Ciekawy jestem jak sie z tym ramiebiem spasuje  :co?:
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 28, 2015, 23:51:40
To jest chyba ramie z L 70 ?  Calosc firmowana jako Luxor.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Listopad 29, 2015, 10:42:18
To jest ramię robione przez Lenco specjalnie dla LUXORa, ma nieco inną geometrię niż ramię z L70.

Jak masz możliwość zakupu tego gramofonu, to się nie zastanawiaj!
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Listopad 29, 2015, 10:49:29
To ramię dla Luxora jest wyraźnie krótsze od ramienia L70, ma chyba osiem cali, podczas gdy to montowane w gramofonie Lenco - prawie dziesięć. Była jeszcze wersja dwunastocalowa tego ramienia, jest dzisiaj bardzo rzadka.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 29, 2015, 15:22:28
"Jak masz możliwość zakupu tego gramofonu, to się nie zastanawiaj!"

Jesli bedzie w rozsadnej kwocie to czemu nie. ?  :)
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Listopad 29, 2015, 21:11:30
Dokladnie sie nazywa Luxor HF-153. Zastanawiam sie, do jakiej kwoty warto licytowac ?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 04, 2015, 23:23:03
1200 koron?

A co tam piszą w treści aukcji?
Bo ja Szwedzkiego ani w ząb.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Grudzień 04, 2015, 23:27:27
Zobaczymy. Na razie zainteresowanie dosc male. Ale do konca jeszcze sporo.
Nie dziala na 16 i 45 rpm. Co do wkladki czekam na info.  To w sumie najwazniejsze.
Wyglada na zadbany.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Styczeń 20, 2016, 21:36:16
Shure M44-7, M32E, SC35C, M3D, te wkładki do ramienia L 70 polecał Piotruś. Mam pytanie, które jeszcze ładnie zgrają się z tym ramieniem ? 
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Styczeń 20, 2016, 23:40:22
Pickering V-15, B&O SP1 i pewno wiele innych.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 28, 2016, 22:56:38
A oto kolejne forumowe Lenco L70, tym razem egzemplarz z około 1964 roku w skromnej, niemieckiej plincie z litego drewna z oryginalną, ale niestety popsutą, pokrywą. Gramofonowi należy się kompletny przegląd, gdyż jakiemuś koneserowi gramofonów nie przeszkadzały zaschnięte smary oraz zósemkowany idler, za to najwyraźniej przeszkadzał brak komputerowego gniazda zasilającego IEC, gniazd RCA oraz odseparowanej masy urządzenia. Oto prawdziwie audiofilska kuracja: gniazdo IEC, złote gniazdka, a że idler skacze to co tam.

(https://lh6.googleusercontent.com/-kCStv6K9QOI/VqqMn42EYLI/AAAAAAAAC5c/p3God4j_Xos/w1096-h822-no/DSCF7474.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-KxX6pUFm910/VqqMpQcH30I/AAAAAAAAC5k/f10NUyT9kHs/w1096-h822-no/DSCF7477.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-W5Mk_SF84Ko/VqqM3OVdAWI/AAAAAAAAC5s/FSJrKLaivCY/w1096-h822-no/DSCF7481.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-tPACKv16JjQ/VqqM4dzYXqI/AAAAAAAAC50/8kO2RuTgguo/w1096-h822-no/DSCF7482.JPG)
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Styczeń 29, 2016, 16:06:46
Pokrywa dorabiana!


Raczej :co?:

Gramofon wizualniebaardziej niż baardzo OK :spoko:
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 29, 2016, 16:44:00
Pokrywa dorabiana!


Raczej :co?:

Gramofon wizualniebaardziej niż baardzo OK :spoko:

Nie. Typowa robota z tego okresu.

Wizualnie i funkcjonalnie ułamana blokada spoczynku ramienia.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Styczeń 29, 2016, 16:46:17
AAAha!
Tylko ta mata z Unitry >:(
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 29, 2016, 19:06:46
Nie, oryginalna.  >:(
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Styczeń 29, 2016, 20:47:35
Poważnie oryginalna ? Też myślałem, że Unitry.  :taktak:
Tak się zastanawiam jak z tym ramieniem zagra wkładka Elac STS 333 ? Piotruś probowałeś ?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Styczeń 30, 2016, 00:32:37
Nie, oryginalna.  >:(
Bez alu-kółka w środku z napisem Lenco?
Ciekawe!
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Styczeń 30, 2016, 00:40:09
Przecież ta tarcza to jest tylko nakładana. Tu akurat ktoś zgubił, albo nigdy jej nie było.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: vineelleenn w Styczeń 30, 2016, 10:18:59
To wszystko wyjaśnia...
Byłem przekonany, że kółka  wulkanizowane/wklejane  w matę były, jak w innych gramofonach.
Dla mnie to ta mata jest o dekadę, albo dwie za nowoczesna w stosunku do reszty...
(takie alufelgi do Bentleya; że tak powiem sięgając do porównań   jednego wielkiego myśliciela z innego forum) :fiu:
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Luty 17, 2016, 21:54:16
Piotruś jak myślisz ? Wkładka Elac STS 333 spasuje się z ramieniem L 70 ?
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 16, 2016, 22:39:37
Dzięki Piotrusiowi mam już Lenco L 70 u siebie.  :)
Niebawem więcej.... ;)  Napiszę tylko, że z wkładką Elaca STS 333 pięknie to współgra.


Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 16, 2016, 22:41:47
Dodam tylko, że tak zapakowana paczka mogłaby wypaśc z samolotu a i tak by się nic nie stało.  :)
Piotruś jest mistrzem pakowania ;D
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 19:52:26
Właściwie dopiero dzisiaj, mam trochę czasu aby posłuchać nowego nabytku. Pierwsze co zauważyłem to niesamowita lekkość dżwięku z połączenia L 70 z wkładką Elac STS 333. Ta wkładka zupełnie inaczej brzmiała z gramofonem Elac 50 H. Było bardzo fajnie, z ładnie zarysowanym basem ale właśnie bez tej lekkości. Tu się moim skromnym zdaniem idealnie spasowała z ramieniem. Wszystko jest bardzo ładnie poukładane w dżwięku z wyrażnymi szczegółami i tą niesamowitą muzykalnością. Dosłownie nóżka tupie cały czas  :) Bardzo ważna sprawa, ten dżwięk nie męczy. Słucham kolejnej płyty i mam ochotę na jeszcze. Oczywiście bardzo dużo do przyjemnosći słuchania, wnosci ( moim zdaniem znakomity ) napęd L 70. Niby prosta sprawa z tym idlerem. ale jak to gra... :)  Sumując wszystko, jestem niesamowicie zadowolony  :)
Cdn...)


(http://zapisz.net/images/291_img_0351.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=291_img_0351.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Kuba w Marzec 18, 2016, 20:05:38
No piękny :)

Chłopaki, jakbyście gdzieś trafii na tę wkładkę (potfur), to dajcie znać.  :spoko:
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 20:19:30
Kuba, nie ma problemu.  ;)
Montaż wkładki banalnie prosty. Niestety gdzieś zapodziałem wagę, więc nacisk ustawiony jedynie na ucho  ;)  Tak to teraz wygląda.

(http://zapisz.net/images/408_img_0352.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=408_img_0352.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 20:32:46
Całośc przepuściłem przez Dynaco Pas 3 i dalej na lampowy słuchawkowiec lub lampowy wzmacniacz. Czyli ilośc lamp w lampie, w zupełności się zgadza.  ;D
Patrząc od strony wizualnej, Piotruś wykonał niesamowitą robotę. Mata jak nówka, a chassis...Aż boję się dotkonąc aby nie zostawić śladu palucha  ;D



(http://zapisz.net/images/604_img_0342.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=604_img_0342.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 21:08:18
Czołówka  ;)
W tle pogrywa Dire Straits z Love over gold.

(http://zapisz.net/images/241_img_0453.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=241_img_0453.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Marzec 18, 2016, 21:47:34
Właściciel poprosił, żebym wstawił tutaj opis tego, co robiłem przy gramofonie. A więc zgodnie z prośbą:

- W sumie to rozebrałem wszystko, łącznie z dźwigniami. Wszystko zostało wymyte, lekko zmatowiałe części blaszane zostały minimalnie przepolerowane, gdzie oryginalnie był smar tam dałem świeży.

- Łożyska motoru zupełnie rozebrane, wymyte benzyną, przesmarowane na nowo, złożone i wyregulowane. Niestety ten motor minimalnie słychać, być może wskutek zwyczajnego lekkiego zużycia, wszak ma to ponad 50 lat i było długo w użytku (dłużej niż wytrzymał oryginalny idler). Dodatkowo przeczyściłem styki motoru.

- Wyłącznik zapsikałem preparatem do konserwacji styków.

- Łożysko główne rozebrałem, wymyłem benzyną, lekko przepolerowałem bieżnie (miała minimalne ślady zużycia), zalałem spora ilością oleju i złożyłem ponownie.

- Ramię chodziło troszke nierówno, więc postanowiłem zajrzeć do łożysk - oczywiście ze smaru się zrobiła galaretka (wbrew pozorom w tym ramieniu był oryginalnie dość gęsty smar, ja sporo eksperymentowałem na swoim Lenco i np. z lekkim olejem to to zupełnie szaleje i chodzi tak gładko, że nieraz rozpędzone na wjeździe na pętle końcową wyskakiwało i chciało lecieć na etykiete). Wyczyściłem to i dałem tam smar, który mi się dobrze sprawdza w L70. Ponadto poprzeczka na której zawieszone są sprężyny regulujące nacisk była przekrzywiona. Poprawiłem to, a w sprężyny powkładałem kawałeczki gąbki melaminowej żeby nie dzwoniły. W swoim mam zrobione tak samo. Regulacja nacisku działa bardzo dobrze, z ciężkim metalowym koszykiem i Shurem M44 nacisk prawie że sie zgadzał z podziałką na skali. Z tą wkładką przy testach wypadło bardzo dobrze, wyregulowałem pracę łożysk testując opór ramienia na gładkiej płycie i na kilku płytach, które przesłuchałem. Nie ma luzów, ale należy się z tym ramieniem obchodzić delikatnie za sprawą konstrukcji łożysk kołyski które cały czas pracują pod sporym obciążeniem (1kg) (są ciągnięte przez sprężyny, masz to opisane tu: http://www.lencoheaven.net/forum/index.php?topic=6799.msg116123#msg116123).

- Odrdzewiłem śrubki od ustawiania poprzeczek prędkości, bo zaczynała się na nich pojawiać korozja (to akurat norma, bo to jakaś zwykła niezabezpieczona stal).

- Wyprostowałem idler przy czym za sprawą tego luzu gdzieś na tulejce on się może dalej decentrować. Da się to poprawić w parę chwil bez demontażu go, przyciskając odpowiednio krawędzie w palcach. Wyczyściłem ośke i dałem tam kapke oleju. Dodatkowo zmieniłem sprężynke idlera na mocniejszą i też wytłumiłem ją gąbką. Przy oryginalnej idler tracił przyczepność przy starcie i robił łutututu do rozpędzenia talerza. Starą sprężynke dodaję do gramofonu, bo może jeśli byś wymieniał idler to może okazać się dobra.

- Plintę wymyłem i zakonserwowałem chemicznym "odnawiaczem" do drewna. Powiedziałbym że jest w bardzo dobrym stanie.

- Usunąłem to gniazdo IEC i okropną dziurę po nim zaślepiłem aluminiową blaszką. Nie wyszło to może idealnie, ale z pewnością nie razi jak ta wyrzezana scyzorykiem dziura (w ogóle to ona była za duża i wystawała poza gniazdo!).

- Usunąłem te gniazdo RCA, dziurami po nich puściłem nowe kable gramofonu.

- Usunąłem to dodatkowe wyprowadzenie masy i zaszpachlowałem dziurę po nim. Nie wyszło równo, bo nie mogło wyjść (nie chciałem szlifować bo cała plinta by sie zaczęła kwalifikować do remontu).

- Zalutowałem nowe kable sygnałowe zakończone wtykami RCA. Jeden z nich ma lekki luz na bolcu, ale taka już jest tego uroda. Nie ma to żadnego wpływu na działanie, nic nie przerywa nawet w wyrobionych gniazdach w moim Fisherze.

- Zamontowałem stary kabel sieciowy zakończony niemiecką wtyczką z lat 60. Z tego co czytałem to w Szwecji macie gniazdka tego standardu, więc powinna być w sam raz.

- Wyczyściłem, wyparzyłem i zakonserwowałem matę. Była w średnim stanie, ogólnie zmęczona i jeszcze ktoś coś do niej przykleił kiedyś taśmą klejącą po czym był ślad. Wyszło ładnie, jest matowa i czysta.

- Wyparzyłem i zakonserowałem gumowe stopki które izolują chassis gramofonu od plinty oraz gumowe nóżki.

- Wymyłem i zawoskowałem (po tym mniej widać paluchy) wszystkie widoczne elementy metalowe.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 21:56:16
Robi wrażenie.  :spoko:
Podziękowania  :piwo:
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 21:58:16
Wkładka zamontowana przy pomocy takiego clip*a.

(http://zapisz.net/images/832__12_1_.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=832__12_1_.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Marzec 18, 2016, 22:09:48
Na ebayu, pojawiaja się czasmi takie koszyczki do L70. Hmm....Jakoś tak sceptycznie na to patrze. Choć może całkiem dobrze się sprawdzają. Chyba były opisywane na lenco heaven.
Cena  40 dolców.

(http://zapisz.net/images/391__57.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=391__57.jpg")

(http://zapisz.net/images/839__57_1_.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=839__57_1_.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Kwiecień 07, 2016, 21:31:07
Chyba będę zmuszony ( z narastającego braku miejsca ) zainstalowac taką półkę. Macie jakieś doświadczenia z takim cudem ?

(http://zapisz.net/images/335_2122913582_6b0d74c7db.jpg) (http://"http://zapisz.net/view.php?filename=335_2122913582_6b0d74c7db.jpg")
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Maj 10, 2016, 21:23:29
Na horyzonie pojawił się Lenco GL 88. Jeśli cena nie będzie odjechana, to pewnie się zdecyduję na zakup. Tak mi chodzi po głowie połączenie z ramieniem TP 14.
W przypadku kupna, założe oddzielny wątek. )

Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Maj 11, 2016, 08:00:46
Fajny sprzęt.

mnie to by tu pasowało ramię Garrard TP10 albo TP12.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Maj 11, 2016, 11:05:37
No tak, ale sam wiesz jak trudno je kupić. Takie 12" TPA 10, to by było coś...:spoko:
Zobaczymy jaka będzie cena tego napędu.
Tytuł: Odp: Lenco L70
Wiadomość wysłana przez: morrison w Maj 16, 2016, 21:59:39
Nic z tego połączenia nie będzie. Niestety. Jednak TPA 10 lub 12 Garrada, nadal poszukiwane.  ;)