winyle.domek.org

Muzyka, winyle i gramofony => Muzyka => Wątek zaczęty przez: Piotrek w Sierpień 20, 2014, 10:50:59

Tytuł: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 20, 2014, 10:50:59
Psychedelia,  muzyka psychodeliczna - awangardowy nurt muzyczny, który narodził się w połowie lat 60 i okazał się szalenie bogaty i płodny, jednak już po kilku latach niemal zapadł się pod ziemię, rozpadł, czy znikł.
Muzyka czerpiąca inspiracje z folku, rocka, jazzu, poezji (szczególnie tej buntowniczej i awangardowej) ale też baśni dla dzieci i środków psychoaktywnych z LSD, marihuaną i pejotlem na czele.
W warstwie muzycznej dużo eksperymentów, harmonicznych, melodycznych, duża rola improwizacji.
Nurt ściśle związany z przemianami społecznymi i obyczajowymi końca lat 60. i znajdujący odbicie w wielu krajach.
Dziesiątki, jeśli nie steki świetnych zespołów, które ten wątek będzie próbował choć trochę przybliżyć, które nigdy nie miały szczęścia trafić do świadomości szerszej grupy melomanów  w Polsce, nawet  te najsłynniejsze.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychedelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: kaZek w Sierpień 20, 2014, 16:57:06
No fajnie.
No to co ? Jakieś typy?
-Iron Butterfly - in a gadda da vida
-Grateful Dead
-Blue Cheer
-Captain Beefheart

I cała , cała rzesza innych.ten termin to chyba jest dośc rozległy i przerózne bandy mozna pewnie podciągnąć.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychedelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 20, 2014, 17:30:38
Pomału, pomału, chwilę czasu żeby jakąś bajkę napisać.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychedelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 20, 2014, 17:54:17
13th Floor Elevators - Pychedelic Sounds Of 13th Floor Elevators - 1966

(https://lh6.ggpht.com/Ebho0UFW5yMq0ZzfCzIrp52EQwWfg8gTnjC5bFIM7AR2dTb72HaY-_-iLchtTUfamoU0I0k87gU)

Jeden z pierwszych stricte psychedelicznych albumów.
Muzyka wyraźnie brudna, amatorska, w manierze dziecięcego garażowego rocka, przy tym zaskakująco świeza i pomysłowa, a jednocześnie ciężka i duszna od narkotycznych oparów.
ostre gitarowe riffy cudownie komponujące się z dziwnymi dźwiękami electric jug i wokalem Rocky'ego Ericksona wraz z tajemniczymi tekstami, odwołującymi się  często do narkotycznych "podróży" tworzą niesamowitą wciągającą transową atmosferę.
Płyta którą warto mieć, która chętnie się słucha i często do niej wraca.
Jeden z  niezaprzeczalnych klasyków muzyki około rockowej lat 60.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 20, 2014, 19:24:10
Piotrek. To bedzie dluga i kolorowa bajka  :peace:
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 20, 2014, 19:51:39
The C.A. Quintet  Trip Thru Hell
Troszke pozniejsza data bo z 1969 roku.
Kapitalna,  mroczna muzyka. Wielu uwaza, ze inspirowana J.Morrisonem i calym zespolem The Doors. Sam tytul plyty, oddaje charakter muzyki. Totalne odjazdy. Spogladnijcie na okladke. Wiadomo co pomagalo tworzyc taki klimat...
Absolutnie konieczna pozycja, na poleczce z winylowymi rarytasami. Oryginal kosztuje spore pieniadze, wiec nawet wznowienie bedzie na miejscu. Osobiscie mam wersje na 2 lp. Niby  Sundazed, ale jakies dziwne...Chyba pirat...Do tego jeden lp, wygiety w miche.


(http://fotoo.pl//out.php?i=862285_c.a-quintet.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 20, 2014, 20:17:26
The Electric Prunes. Underground
USA 1967.
Dla mnie - kapitalna plyta. Ponizej odnosnik do opisu plyty.

http://www.richieunterberger.com/underground.html

(http://fotoo.pl//out.php?i=862318_undergnd.jpg)

Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 20, 2014, 21:00:01
Znakomita zakładka. Będę sie w niej udizelał...tylko musze zakończyć letnie i wczesnojesienne grania... bo teraz ciagle w rozjazdach.
No, ale by nie bylo, że tylko zaśmieciłem to jedna moja propozycja.
Captain Beefheart & the Magic Band "Safe as Milk" 1967
Tytuł nie kłamie, to względnie przystępny a jednocześnie genialny album. Na gitarze /slide/ fenomenalny Ry Cooder. Muzyka mająca w sobie wszystko co najlepsze w tamtych czasach. Wyraźne bluesowe korzenie i specyficzną aurę czasu dzieci kwiatów.
Ps. Ten sam materiał ukazał się trzy lata później pod zmienionym tytułem Captain Beefheart & the Magic Band "Dropout Boogie" w identycznej wizualnie okładce. Piszę o tym, bo tę wersje można bardzo tanio upolować ( ze względu na niewiedzę sprzedających)

(http://eil.com/images/main/Captain+Beefheart+%26+Magic+Band+-+Safe+As+Milk+-+LP+RECORD-443653.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 20, 2014, 21:12:42
The Ace Of Cups- It's Bad For You, But Buy It!

The Ace Of Cups, jeden z najciekawszych zespołów z San Francisco i okolic,
Niestety dziewczynom nie dane było wydać płyty.
Tutaj mamy do czynienia ze współczesnym retrospektywnym CD.
(http://4.bp.blogspot.com/-0Isk6I7HVjo/Uv-1wlRSvxI/AAAAAAAAAos/e3mptlVuODo/s1600/cover.jpg)

Nieszablonowe,zaskakujące granie, szalone wielogłosowe partie, surowe brzmienie pozbawionej typowej dla tego okresu "dusznej aury psychodelicznych oparów".
Szalone dziewczyny.
A ich interpretacja standardu jazzowego "Afro Blue" jest jednym z najlepszych wykonań tego utworu.
Bardziej spokojne, a jakże urocze numery też znajdziemy na tej płycie.

(http://www.portableshrines.com/blog/wp-content/uploads//2014/06/aceofcups.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 20, 2014, 21:19:27
O ! Drogi Piotrze. Tym dziewczetom, trzeba sie blizej przyjzec  ;)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Sierpień 21, 2014, 20:05:21
Bardzo szkoda, że powyższego tytułu nie ma na winylu!
Muzyka przednia.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Sierpień 22, 2014, 12:48:44
The United States of America (1968)
Columbia
(http://altamont.pt/wp-content/uploads/2009/10/The+United+States+of+America.png)

Jedyny longplay nowatorskiej grupy o dosyć kontrowersyjnej jak na swój czas nazwie, wypełniony eksperymentami elektronicznymi, zaskakującą a momentami wręcz szokującą (I won't leave my wooden wife for you, sugar) warstwą liryczną i ciekawym, mroźnym głosem wokalistki Dorothy Moskowitz. Album zdecydowanie kompletny, stanowiący wybitne dzieło od deski do deski, mieszający style i wprowadzający do rocka psychodelicznego elementy muzyki elektronicznej.

Obecnie dostępny w godnej polecenia reedycji Sundazed charakteryzującej się kompletną poligrafią, wraz z reprodukcją papierowej koperty zewnętrznej w jaką pakowany był ten tytuł w oryginalnym wydaniu oraz bardzo dobrą jakością dźwięku.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 22, 2014, 12:55:49
Jak piszesz o warstwie tekstowej, to jak mogłeś pominąć Kubusia Puchatka?
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: kaZek w Sierpień 22, 2014, 15:46:52
Noooo,
ta płyta czeka w kolejce do zakupu.Rewela!
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 24, 2014, 22:38:03
Country Joe And The Fish - Electric Music For The Mind And Body - 1967
(http://www.soundstagedirect.com/media/country_joe_and_fish_electric_music_for_mind.jpg)
Tytuł tego debiutanckiego albumu grupy z Berkeley k. San Francisco już trochę sugeruje, czego możemy się spodziewac po zawartości.
Mamy tutaj soczystą gitarową psychodelię, która oprócz zapewnienia wyśmienitej pożywki intelektualnej i duchowej ma wyraźnie zarysowany pierwiastek cielesnej zmysłowości  jakiś i cień skocznej muzyki taneczne, w dobrym tego słowa rozumieniu , świat jeszcze nie znał wtedy DISCO.
W muzyce Country Joe And The Fish wyraźnie też słychać echo folkowych lewicujących pieśni protestu w guście Petera La. Farge.
Mimo, że w warstwie kompozycyjnej muzyka bardziej zachowawcza niż wspomniane wcześniej The United States Of America i The Ace Of Cups,  to jednak w pełni zasługująca do zaliczenia do żelaznego kanonu amerykańskiej psychodelii.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 24, 2014, 22:48:58
Należy dodać, że Country Joe And The Fish / z zespołem i jako solista/ zacnie zaprezentował sie się podczas historycznego Festiwalu Woodstock. Zreszta ten występ został odnotowany na slynnych płytach dokumentujacych to wydarzenie.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 24, 2014, 22:56:45
Etam Woodstock, Monterey bardziej znaczący i tam też grali!

i jako solista to już nie "-and the Fish"
;)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 25, 2014, 01:22:54
Etam Woodstock, Monterey bardziej znaczący i tam też grali!

i jako solista to już nie "-and the Fish"
;)
Jako solista to chyba oczywiste, że bez rybek :) Czyli jako Wiejski Jasiu.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 25, 2014, 12:48:25
Nie Jasiu tylko Józek
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Robert007Lenert w Sierpień 25, 2014, 13:35:24
Nie Jasiu tylko Józek
Racja..Józek, ale by nie zaśmiecać zaproponuję kolejne, tym razem dwie płyty kapeli, która mocno się zmieniała przez lata. Natomiast jej dwa pierwsze albumy to przykład fenomenalnego psychodelicznego blues-rocka najwyższej próby. Mam na myśli  "Children of the Future"  oraz "Sailor" obie pozycje z roku 1968 firmowane nazwą Steve Miller Band.

(https://sinistersaladmusikal.files.wordpress.com/2012/10/100_4614.jpg)

(https://naxonaxo.files.wordpress.com/2009/11/sailor.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 25, 2014, 16:43:10
The Byrds - Younger Than Yesterday 1967r
Czwarty album Byrdsów.
(http://zenekucko.ucoz.com/_bl/87/41311987.jpg)
Jakkolwiek The Byrds z okresu dwóch pierwszych płyt byli zespołem raczej , a nawet na pewno folk - rockowym, uznawanym za prekursora gatunku, to jednak ich muzyka bardzo przyczyniła się do powstania nurtu psychodelicznego, będąc inspiracją dla wielu zespołów m. in. Jefferson Airplane.
I nawet w tych folk - rockowych nagraniach z 1965 słychać już zwiastuny nowego gatunku.
Natomiast kolejne płyty 5th Dimension z 1966r a szczególnie Younger Than Yesterday są wyrazem podążania zespołu w kierunku stylu do którego powstania się przyczynili.
Przebogate brzmienie, magiczna atmosfera, zróżnicowany (ale nie niespójny) repertuar, studyjne eksperymenty brzmieniowe.
Świetny album od rozbiegówki strony a po pętlę kończącą stronę B.
Klasyka pełną  gębą.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 25, 2014, 18:54:58
Znakomite grupy. S.Miller Band jak i The Byrds czy Jefferson Airplane z plyty "Surrealistic Pillow"
Dla mnie lata 60-te, to najciekawszy okres w muzyce. Nawet tak zwykla piosenka jak "San Francisco" Scotta McKenzie, ma kapitalne polaczenie popu, folku i lekkiej psychodeli.

Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Sierpień 25, 2014, 18:58:27
O Airplane trzeba by więcej napisać, w końcu  to zespół tej samej klasy  co The Beatles.
Chociaż Ty sądząc po nicku jesteś bardziej fanem Them, niż Beatles ;)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 25, 2014, 19:05:25
Muzyka klimatem troche podobna do The Doors. Zreszta wowczas wielu inspirowal ten kwarteta zwlaszcza Jim Morrison.
The Zodiac "Cosmic Sounds"
Jak napisali na okladce  "Must be played in the dark"

(http://fotoo.pl//out.php?i=865286_zodiac.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 25, 2014, 19:07:13
Piotr. Lubie rozna muzyke.  Beatles takze nie gardze  ;)
A co sie tyczy Them, trudno nie lubic  :spoko:
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: morrison w Sierpień 25, 2014, 19:17:57
Plyta ktorej zabraknac nie moze. Wszystko o tej muzyce zostalo juz powiedziane.
Drodzy Panowie
The Doors

(http://fotoo.pl//out.php?i=865294_cvr-the-doors-original-album-front-1200.jpg)
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Wrzesień 02, 2014, 20:54:33
Sweetwater - Sweetwater  1968r.

(http://img4.wikia.nocookie.net/__cb20120109164955/lyricwiki/images/3/38/Sweetwater_-_Sweetwater.jpg)
Zespół z L.A. lecz brzmieniowo bardziej kojarzący się z Frisco, muzyka szalona, bardzo piękna i oryginalna.
Duży i mieszany rasowo skład (z wiolonczelą i fletem włącznie) i wybitna wokalistka.
Legenda Woodstock.
Absolutny kanon gatunku.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 02, 2014, 20:12:57
H.P. Lovecraft
1967, Philips

(http://imagizer.imageshack.us/a/img607/8570/hplovecraft.jpg)

(http://1.bp.blogspot.com/-lb34AgB20oM/TWFaYxAi-fI/AAAAAAAAHEM/0_a5F6363i4/s1600/HP%252BLovecraft.jpg)

Pierwszy album chicagowskiej grupy ochrzczonej nazwiskiem Howarda Philipsa Lovecrafta - pisarza z pierwszej połowy XX wieku znanego z mrocznych, fantastycznych opowiadań, będącego swoistym następcą Edgara Allana Poe.

Tak jak proza Lovecrafta, muzyka grupy odznacza się mistyką i mrokiem, dodając do tego psychodeliczne aranżacje sięgające po instrumenty elektroniczne (The White Ship). Album zawiera również ciekawe wykonania dwóch folknickich piosenek Freda Neila, pieśniarza z Greenwich Village znanego głównie z cudzych wykonań swoich utworów.

Płyta jakościowo dosyć równa, chociaż zdecydowanie eklektyczna - obok folku znajdziemy tu elementy muzyki elektronicznej, jazzu, śpiewu wielogłosowego i przedwojennej muzyki popularnej. Na pewno godna polecenia.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Październik 04, 2014, 14:25:05
The Animated Egg
1967, Alshire (USA) / Europa (Niemcy)

(https://lh5.googleusercontent.com/tpH8lTrCm90Vmy0ayacaPjofvfD60gweaGdvZfsbn_E=w500-h487-no)

Zespół enigmatyczny, złożony z muzyków sesyjnych pod przewodnictwem Jerry'ego Cole'a, członka legendarnej grupy pierwszorzędnych instrumentalistów sesyjnych The Wrecking Crew. Sam Cole brał udział m.in. w nagraniach The Byrds. Jedyna płyta The Animated Egg to zbiór instrumentalnych utworów psychodelicznych, zagranych i zrealizowanych bardzo dobrze. Niektóre z nich to wyraźne zapożyczenia z ówczesnych hitów takich jak Gimme Some Lovin' grupy Spencera Davisa. Na płycie króluje cierpki fuzz, organy elektryczne i doskonale zsynchronizowana sekcja rytmiczna.

Oryginalne wydanie amerykańskie nakładem budżetowej wytwórni Alshire odrazu trafiło na regały z płytami przecenionymi, jest rzadkie i poszukiwane. Co ciekawe, płyta ukazała się w dużym nakładzie w Niemczech, wydana przez Europę, znaną głównie ze szlagierowych składanek oraz typowych "chałtur". Dostanie tego wydania w Europie jest stosunkowo łatwe i nie wymaga dużych nakładów finansowych. Ponadto album dostępny jest w dwupłytowej reedycji Sundazed, ze zmienioną okładką i wieloma niepublikowanymi wcześniej nagraniami.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 18, 2014, 21:36:18
Ten temat nie może być sobie tak pozostawiony, o. Za dobry.

Bo Brazylia to też Ameryka!

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/pt/f/fc/Os_Mutantes.jpg)

Os Mutantes
Polydor, 1968r.

Trudno mi to ująć. To jest moim zdaniem, płyta niemalże doskonała i zarazem zupełnie niesztampowa, wyłamująca się z wyłamującej się z jakichkolwiek konwencji muzyki psychodelicznej. Na płycie bardzo dużo eksperymentów dźwiękowych i produkcyjnych, zupełnie innowacyjnych i trochę innych od tych, które zrewolucjonizowały muzykę europejską i północnoamerykańską. Muzyka znakomicie rytmiczna, zaskakująca i zarazem niewyzuta z lyricznego piękna. W dodatku w skład albumu wchodzi bardzo dobry cover "Le premier bonheur du jour" Françoise Hardy (w tym momencie jestem już zupełnie sprzedany).

Jest tylko jeden problem. Na winylu tylko jakieś niepewne reedycje, a weź tu kup oryginał albo chociaż brazylijskie wznowienie z lat 80...
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 28, 2014, 21:34:09
przedstawiam Wam wyelkie arcydzieło

(https://lh6.googleusercontent.com/-UO6FWX_7V1U/VKBk_29KE5I/AAAAAAAACUk/RVgvUtqgo7o/w1112-h835-no/DSCF5635.JPG)

Jefferson Airplane
After Bathing at Baxter's

RCA Victor, 1967r.

Jak pójść za ciosem jednej z najważniejszych płyt "summer of love"? Odlecieć. Zupełnie. I oni to zrobili.
Album muzycznie odjazdowy i bardzo pomysłowy, niepowielający schematów przefuzzowanych hitów na trzy akordy, muzycznie różnorodny, jednak jakościowo doskonale spójny. Od deski do deski. Kompozycja płyty jest bardzo dobra, układ poszczególnych suit (bo na nie, a nie na poszczególne piosenki podzielony jest album) jest w swoim szaleństwie sensowny.

Ponadto, to dopiero na tej płycie w pełni wychodzi doskonały warsztat muzyczny "lotników", w szczególności w szybkich, melodyjnych solówkach gitarzysty prowadzącego Jormy Kaukonena i w nowatorskiej, rytmicznej, jednak mocno jazzującej pracy gitary basowej Jacka Cassady'ego. O głosie Grace nawet nie wspominam.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 28, 2014, 21:39:17
Jorma dołączył do Airplane jako ukształtowany gitarzysta jazzowo - bluesowy, hfilę trwało zanim się w pełni wczuł i osiągnął miszczostwo w  psychedelicznym  jebudubu
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Grudzień 28, 2014, 22:29:59
Piotrku , przeczytaj swój post .
Na pewno tak to miało zabrzmieć ?
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 28, 2014, 22:33:06
Podejrzewasz, że ta pisownia jest przypadkowa?
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Marcin w Grudzień 29, 2014, 02:10:00
Podejrzewasz, że ta pisownia jest przypadkowa?

Tak mi się wydaje .  :jezyk:

... i osiągnął miszczostwo w  psychedelicznym  jebudubu

" miszczostwo " to coś zupełnie innego niż "mistrzostwo" , a nawet to są dwa bieguny .
Bo albo jesteś mistrzem ,czyli wirtuozem !

Albo miszczem , czyli dupą w krzakach !
http://www.miejski.pl/slowo-miszcz (http://www.miejski.pl/slowo-miszcz)

Czy dalej podtrzymujesz że Twoja pisownia była nie przypadkowa ?

Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 29, 2014, 07:14:20
(http://4.bp.blogspot.com/-Gv0X_VMZDdA/Uy4YO_u2mdI/AAAAAAAAA8Y/BY2Am3rTFYs/s1600/Nu%C5%BC.jpg)
Pamiętaj, ze to watek
psychodeliczny.

Ortografia, katechizm, czy harmonia klasyczna w muzyce, to nie są prawa fizyki, które nie sposób negować.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Grudzień 29, 2014, 19:31:48
licentia poetica
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Grudzień 29, 2014, 19:43:09
Chyba Marcin tym razem za mało piwa wypił.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotruś w Marzec 14, 2015, 13:04:25
(http://darkcloudstudio.com/psychedelia/wp-content/uploads/2010/04/1968ChocolateWatchBandTheInnerMystique.jpg)

Chocolate Watchband
The Inner Mystique

Tower, 1967r.

Druga płyta mało znanej kalifornijskiej formacji The Chocholate Watchband, nagrana przez nich jedynie w połowie. Na pierwszej stronie znajdują się nagrania popełnione wyłącznie przez zebranych przez producenta albumu muzyków sesyjnych, co nie znaczy wcale, że to są utwory byle jakie. Wręcz przeciwnie - są to mistyczne, choć proste kompozycje instrumentalne z bogatą instrumentacją i o dobrej aranżacji. Na drugiej stronie zamieszczono nagrania prawowitej grupy, która zarejestrowała na tej płycie jeden własny numer i garść coverów, w psychodeliczno-rozrabiackich wykonaniach. Całość, w połączeniu z lirycznymi utworami z pierwszej połowy albumu, stanowi godną polecenia mieszankę amerykańskiej psychodelii, anno domini 1967.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Kwiecień 13, 2015, 10:30:32
Country Joe And The Fish - I-Feel-Like-I'm-Fixin'-to-Die
Vanguard, USA, 1967

(http://www.thisweekincaliforniahistory.com/wp-content/uploads/2014/01/1967CountryJoeandtheFishIFeelLikeImFixinToDie.jpg)


Drugi album słynnej grupy, już może nie tak archetypiczny dla gatunku jak pierwszy, może mniej świdrujący w mózg, ale również bardzo dobry!
W miejsce soczystego, ale i rzewnego gitarowego łomotu pierwszej płyty, mamy więcej organów, dziwacznych eksperymentów i głupkowatych wyskoków pozornie kontrastujących z rzewnymi pieśniami.

O ile na pierwszej płycie mogliśmy znaleźć piosenkę o pierwszej  słynnej śpiewaczce z mojego avatara, tutaj znajdziemy piosenkę o drugiej z nich.

Klasyka pełną gębą i obowiązkowa pozycja w płytotece miłośnika dobrej muzyki.
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Kwiecień 13, 2015, 11:21:02
Big Brother And The Holding Company - Big Brother And The Holding Company
Mainstream, 1967
(http://bbhc.com/images/big_brother_1stf.jpg)

Big Brother And The Holding Company, to jeden z kilku czołowych zespołów sceny San Francisco.
Powstały w 1966 początkowo zespół głównie instrumentalny, niedługo potem powiększył skład o śpiewaczkę folkową janis Joplin, która musiała się dostosować do ostrego rockandrollowego grania.

Debiutancki album nagrany w  grudiu1966r , a wydany  dopiero w sierpniu 1967, już po występie zespołu na Monterey Pop Festival, przez dość niszową wytwórnię jazzową Mainstream.
Nagrane w czasie sesji dla Mainstream piosenki "Coo Coo" i "The Last Time" zostały oryginalnie wydane na singlu ale począwszy od 1970r były dodawane jako bonusy do kolejnych reedycji albumu.

Na tym bardzo krótkim, 24 minutowym albumie znajdziemy aż 10 piosenek ( nie liczę bonusów) co może wydawać się nietypowe dla kapeli psychodelicznej.

Ale te krótkie piosenki okazują się świetnym ostrym, świeżym i niesłychanie pomysłowym materiałem.
Mamy tutaj rewelacyjną przeróbkę standardu folkowego Blindman, duszne psychodeliczne All Is Loneliness, czy szaleńcze Light Is Faster Than Sound, mamy ostry gitarowy łomot, ale także przećpane harmonie wokalne. Dużo wpływu muzyki ludowej, głównie bluesa.
Wszystko w bardzo surowym drapieżnym wykonaniu.

Album bogaty zróżnicowany, świetny od deski do deski, przy tym świetnie zrealizowany.
 Choć niektórym może przeszkadzać mocne podbicie górnej średnicy, to i tak zaryzykowałbym stwierdzenie, że to wzorowy sposób realizacji "brudnego grania",  chociażby w porównaniu do wczesnych  The Rolling Stones, które nagrane są beznadziejnie.

Polecam gorąco!
Tytuł: Odp: Złoty wiek amerykańskiej psychodelii (1965-1970) - przewodnik płytowy
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Kwiecień 13, 2015, 11:31:18
A U NAS W ŁODZI PRZESTAŁO LAĆ I WRESZCIE WŁĄCZYLI SŁONECZKO!