Autor Wątek: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1  (Przeczytany 3660 razy)

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« dnia: Grudzień 05, 2014, 18:49:07 »
Bang & Olufsen SP1

Stereofoniczna wkładka magnetyczna pierwszej generacji, wprowadzona na rynek w 1958 roku, produkowana do początku lat 70. Jest to jeden z nielicznych przetworników B&O z wymienialnymi i łatwo dostępnymi igłami zamiennymi, na dodatek ze standardowym mocowaniem 1/2". Mimo to, wcale nie nazwałbym tej wkładki uniwersalną, ze względu na bardzo dużą masę własną i sporą wysokość, co może uniemożliwiać montaż w niektórych ramionach. Ponadto nie najlepiej przemyślana konstrukcja wspornika montażowego wymaga zastosowania odpowiednich tulei dystansowych do przykręcenia w koszyku.

Przetwornik charakteryzuje się bardzo dobrym brzmieniem i wyjątkowo niską podatnością na zbieranie zakłóceń z płyt. Dźwięk generowany przez SP1 jest zbliżony do Shure'a M44, jednak delikatniejszy w rejonie tzw. "wyższej średnicy", toteż polecałbym go osobom, którym nie odpowiada "jazgotliwość" popularnej M44 i które interesuje wyraźny dół pasma akustycznego i ogólnie rzecz biorąc, granie z jajem. Wkładka B&O generuje dosyć wysokie napięcie wyjściowe, średnio 7mv i pracuje poprawnie z naciskiem szpilki na płytę rzędu 2-3g.



Wkładki słucham w zmieniarce płyt Elac Miracord 10H.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 05, 2014, 20:11:00 »
No i wizualnie tez dużo ładniejsza od Shure.
Jak pociągi ruszą to wproszę  się na odsłuch :P

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 14, 2014, 20:15:11 »
Przy użytkowaniu warto zwrócić uwagę na położenie przesuwalnego gumowego tłumika (odbojnika) na wsporniku igły. Jeśli będzie za wysoko, to szpilka będzie miała tendencje do "przyklejania" się do jednego z magnesów przetwornika, które są bardzo silne. Taki wypadek skutkuje znaczącym spadkiem głośności jednego z kanałów.

Generalnie im dłuzej słucham tego SP1, tym bardziej mi się to podoba. Trochę konturowe, ale łagodniejsze od M44. Śledzi rewelacyjnie. Wbrew opiniom z Internetu, absolutnie nie uważam dźwięku oferowanego przez tę wkładkę za "zmulony".

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 31, 2015, 20:18:35 »
Jestem bliski przekonania, że napięcie wyjściowe podane przez producenta jest niezgodne z rzeczywistością. Możliwe, że to przez to, że używam igły-zamiennika. W każdym razie, ta wkładka jest bardzo głośna i to wyraźnie głośniejsza od Shure M44-7 (9,5mv!).

Ponadto, porównując z Shure'm, B&O prezentuje o wiele więcej wysokich tonów, ale jeszcze bez nadmiernej natarczywości, bo i częstotliwości niskich jest pod dostatkiem.

Czyżby kolejny potwór?

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 31, 2015, 21:09:52 »
To nie jest wkładka MM, więc sama igła nie powinna mieć większego wpływu na głośność.

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 17, 2015, 07:25:54 »
Można jeszcze dodać, że wersja z mocowaniem "wtyczkowym" do ramion Bang & Olufsen nazywa się SP2 i pasuje tylko do pierwszej generacji ramion stereofonicznych B&O, nie jest kompatybilna z popularnymi wkładkami SP6,7,10,14 itp.

Piotruś

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1066
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 04, 2015, 20:28:06 »
Od kiedy zapoznałem się u siebie z tą wkładką, mija rok i muszę powiedzieć, że ten przetwornik uzyskał u mnie bardzo dobrą opinię. Uważam go za lepszy od popularnych Shurów. Gra dokładnie tak jak lubię. Jedyną wadą SP-jedynki jest dla mnie jej wrażliwość na uszkodzenia rowka objawiające się zniekształceniami dźwięku - chrypienie tonów średnich i wysokich objawia się tutaj gęstym charczeniem.

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 04, 2015, 20:59:38 »
Nic nie powiem o SP1..
Ale powiem o "SP6,7,10,14 itp" :
Dobrze (może i nawet wyśmienicie) grają!
Ostatnio (2, 3 dni temu) w SP 6 wkleiłem igłę (szafirowy kryształ)! (sic)
I efekt muzyczny (jak na ten kryształ) jest świetny :spoko:
Po przesłuchaniu kilku (3płyt) wrażenie mam mocno OK (z porównaniem bezpośrednim z innymi wkładkami/igłami; np shurki 44 i 75- byłoby to miarodajne i "rankingowe")
"Dzwoneczków" może nie było nadmiernych, ale grało to równoważnie; bez wrażenia, że czegoś brakuje
Konkluzja:
W SP1 można wkleić "Kloca" nie tylko do szelaków :fiu: 

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Wkładka stereo Bang & Olufsen SP1
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 09, 2016, 22:22:00 »
Ostatnio tak się zadumałem:
Czy wkładki SP powstały jako "element" ramienia SP: i cała ta "estetyka" B&O powstawała równolegle, jako "jednobrzmiący" disajn????
Czy odwrotnie??? czyli  mocowanie 1/2 było pierwotnym i "dokomponowano/doprojektowano  ramię z  "pazurkiem"...?