Autor Wątek: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy  (Przeczytany 6780 razy)

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:07:58 »
Beogram 3000 - http://www.beoworld.org/prod_details.asp?pid=289
Jakiś czas temu stałem się (wydawało się szczęśliwym) posiadaczem -gramofon kompletny z wkładką MMC4.
Wydawało się... niestety tylko wydawało się :(
1. automatyka niestety "niesprawna"
2. wkładka też walnięta.
Jednem słowem:
porażka!
niewypał!!
pudło!!!
etc
siąść i płakać

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:09:04 »
Ile można siedzieć i płakać ?
Przy włączeniu "play" ramię nachodzi na płytę, talerz się kręci i trzyma obroty (33 i 45). Dalej nic.... Czyli jednak jakieś oznaki życia są.

Otwarłem "bebechy" (całkiem to sprytnie pomyślane)-łatwość dostępu do mechanizmu zachęciła mnie do ściągnięcia serwisówki i zacząłem obserwować co jest nie tak (włączając/wyłączając), przeczyściłem -choć tak naprawdę nie było co- wszystko "jak z fabryki".
Doszedłem do wniosku, że elektromagnes odpowiedzialny za automatykę nie działa jak należy. Tylko skąd wziąć taki? Wyjąłem trzpień sprawdziłem, że magnesik jakiś mało "magnetyczny" i poszedłem do sklepu elektronicznego kupić taki o podobnych wymiarach. Nie mieli takiego, ale z 2 mniejszych wyszedł na dł. taki jak trza.
Założyłem. Działa :!:
Niestety nie całkiem:
Ramię po założeniu "walniętej" wkładki odtwarza kilka chwil, najeżdża, opuszcza, "stop" działa- podnosi i wraca; można ustawiać przyciskami ">>" i "<<" dowolny fragment, , ale się nie przesuwa na płycie, a na końcu pozostaje.
Automatyka nastawiania działa, przesuw ramienia nie...


vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:11:28 »
Ciąg dalszy opowieści "grafomańskiej o zadęciu literackim"...
...w dużym skrócie;
Począłem "studiować"serwisówkę na zmianę z mechaniką gramofonu.
Zwracając uwagę na "bebechy" ramienia... -zacząłem coś kumać (a jest mi daleko do "elektronicznej wiedzy").

Tu małe wyjaśnienie (potwierdzone później nabytą wiedzą):
W mechanizmie odpowiedzialnym za śledzenie rowka jest system oparty na fotorezystorze(i żarówce); ramię, mimo, że tangencjalne po opuszczeniu na płytę wykonuje ruchy poziome (ok 0,5cm) powodujując ruch blendy pomiędzy żarówką, a fotorezystorem- blenda "puszcza" światło i ramię z igłą nadąża ze śledzeniem rowka zapisu płyty

Żarówka świeci, więc pewnie fotoopornik jest upsuty). I faktycznie; w serwisówce w zestawie części jest fotoopornik 40kohm- w układzie fotorezysterowym.(coś mi to rozjaśnia, ale nie za bardzo ;mimo wszystko jestem już bliżej rozwiązania. :?:
...
...
Minęło kilka dni(jeśli nie tygodni, może i miesięcy)...

... wylutowałem i polazłem (znowu) do elektronicznego sklepiku i pokazałem to co miałem:
- mam podobny (mniejszy ok 4mm, a nie 6mm) 28-50kOhm, ale to sie mieści w przedziale... oznajmił Miłysprzedawca
-ile placę- zapytałem
-1zł (chyba tyle rzekł)
-to trzy poproszę -poszalałem znając moję umiejętności i doświadczenie w lutowaniu (a była to sobota) i "poleciałem polutować" prosząc opatrzność o spokojną rękę i "ostre oko" :pray:
Opatrzność zadbała o "spokojną rękę",a "szkiełko" zapewniło "ostre oko"...
Wlutowałem fotorezystor w płytkę -co ja gadam; w płyteczkę...

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:14:31 »
Wlutowałem fotorezystor za 1zł! (a może za dwa zł?)
i udało się nie zepsuć pozostałych dwóch ! (jest rezerwa!)

Zaczęły się jaja!
Teraz po włączeniu "play" ramię jeździ po płycie jak...jak Sebastian Vettel w F1, a nawet szybciej!
Nie było to już takie trudne (regulacja). Okiem nieuzbrojonym było widać śrubeczkę od regulacji (potwierdzone serwisówką)
Wyczajenie śrubeczki i ustawienie optymalnego punktu ustawienia blendy to była tylko "zabawa" (na kilka godzin) ;)

Na "sucho", czyli na (jakiejś Renie Rolskiej) i "walniętej wkładce MMc4 mechanizm/automatyka zaczęła działać :dance:
Igła śledzi rowek, (w głośnikach słychać coś - w w lewym dobrze w prawym żle--ale to wina wkładki)
No to zakładam dobrą wkładkę B&O MMC4 i ... wa ...mać...!

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:16:02 »
DZIAŁA!
Gra!
Wkłada MMC z "pożyczoną" igłą od ortofon OMB10E odtwarza jakby "a la" shure 75, ale z "jaśniejszą górą"...
Hola! hola! Przecież to nie jest "powieść" o wkładkach B&O MMC... tylko o gramofonie (Beogram 3000)... ;)

Wszystko działa jak trza:
LP, czy singiel... z automatu trafia na początek płyty, na "trudniejszych " płytach nic nie przeskakuje, kończąc odtwarzanie modelowo podnosi ramię i wraca "do bazy" (nie sokołowskiej), jednym słowem wszystko działa :D
Piękny, znakomity sprzęt wymagał jeszcze kilku drobnych serwisowych regulacji...

Poczułem dumę; Rupieć ożył!

Na dodatek okazało się, że nie tylko dedykowany (amplituner) Beomaster 3000 mu pasuje, ale Yamaha też :)
W zestawie Beogram+Beomaster jest pełna "współpraca"; włączając phono we wzmacniaczu automatycznie uruchamia się gramofon! Włączając gramofon, wzmak ożywa...etc. Ot! bajery dla lubiących takie "figo-fago"...

No i teraz gra, ale na zupełnie innej wkładce...

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:17:40 »
Epilog:
Utrapienie użytkowników B&O; igły :!: tzn wkładki...
(dla nieznających problemu; igła i wkładka to "monolit"... czyli nie ma możliwości zmiany igły :( - igłła się "wysłuży"; to trza nowy zestaw-wkładka/igła)
...są drogie i najczęściej z drugiej ręki, czyli sprawa do d...y :(
Co tu począć?
Dobry gramofon,(kiedyś- fortuną trącający), Kupiony okazyjnie... tylko te igły...
Pomyślałem, pooglądałem wkładki, przesłuchałem kandydatki...
Wyszły z przeglądu dwie:
Ortofony OMB i
Dualowskie Ortofony -TKSy...
Za pomocą "młotka i siekierki"( a tak naprawdę z "ociupiną" precyzji) mam wkładkę z wymienialnymi igłami :D
( typu DUAL DN 160 E DN 155 E )
I to by było na tyle...
PS
Odkryłem funkcję "repeat" :D

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 25, 2014, 01:32:44 »
Skopiowałem tę moją opowieść, ponieważ  nie jest bez sensu (tak myślę), a trochę powiększy zasoby Forum ;)

jotte

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Czemu to właśnie oko
Odp: Beogram 3000 tangencyjny
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 25, 2014, 09:02:15 »
Łukasz jestes szpec od B&O
Co to za model ?

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 25, 2014, 10:27:56 »
 Beogram 3000 (1972-1975) -tak wygląda...

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 13, 2014, 23:35:55 »
Po dłuższym niesłuchaniu (z przyczyn "obiektywnych") "clashuję"*) na "ripicie" beograma tangencyjnego... :D
*) clashować- słuchać "The Clash": ;D

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 29, 2014, 01:36:08 »
Ciekawostka:
Kończy się płyta,  gramofon się wyłącza; po chwili ampituner "usypia"...
I ja też ;D

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 26, 2015, 21:06:42 »
To jeszcze taki wniosek:
To
to, że ramię "się kołysze" w lewo/prawo (w zakresie o,5cm) to jest konieczne- wszak obserwując płyty to są często "lekkomimosrodowe"?!?
I jeszcze taki problem:
Jaka nazwa jest prawidłowa i właściwa:
tangencyjny
tangencjalny
liniowy- (to z pewnością po naszemu)
I jakiego nazewnictwa powinno się używać?

Piotrek

  • Mod
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1370
    • Obrazki
Odp: Beogram 3000 tangencyjny
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 26, 2015, 21:11:39 »
tangencjalny

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 26, 2015, 21:27:44 »
No to poprawiłem tam gdzie moje możliwości sięgały :(
edit
Ciekawe czy w wyszukajka googlowa ten temat wyławia?

vineelleenn

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 779
Odp: Beogram 3000 tangencjalny- liniowy
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 14, 2015, 22:29:09 »
"Takie tam" uwagi :P
czyli:
ociupinkę pochwalę...
ale też
"TROSZKĘ"- troszeczkę...
Pomarudzę ;D
Od strony użytkowej pomarudzę
 (nie! nie-użydkowej!- tu jest ok;))

WADY:
Ma wady wynikające z dizajnu:
1) Nie ma swobodnego kładzenia winyla- gramofon jest za płaski, klapa/pokrywa nie wystarczająco szeroko się otwiera.
Mało tego: trzeba uważać przy nakładaniu płyty na talerz, ponieważ płyta wchodzi w 1/5 pod jakieś tam bebechy od klapy zakrywającej mechanizm przesuwu  ramienia :(
2) Ramię (czyli tu chodzi o igłę z wkładką) w stanie spoczynku jest za blisko krawędzi płyty (ok 0,3-0,5cm) i przy wkładaniu/ zdejmowaniu płyty trzeba zachować sporo uwagi/ precyzji >:(

We wcześniejszych modelach (np Beogram 4002 itp- nie mam) ramię chowało się w takie "gniazdo/niszę" i było zakryte klapką!
Ale z tym B&O sobie poradził: jeżeli Beogram jest na  odpowiedniej wysokości (ok140/150cm) to nie ma problemu z ww problemami...
I jeszcze jedno"
Płyta musi być  równa (prawie ja lustro); 0,1...0,3mm to jest wysokość tolerancji: płyta/ igła!

I
ZALETY:
No a teraz zalety:
1) Nie ma problemu z kalibracją (w zasadzie to jedynie nacisk można ustawić).
2) Patent z "aktywnym/inteligentnym" krążkiem do singli jest ok (ale ten funkcjonuje w większości beogramów lat 80/90tych)czyli zakładasz "LP"=idzie- LP: 33,33rpm, zakładasz "S" =idzie singiel: 45rpm!
3) I co najważniejsze:
odtwarza świetnie
dźwięk z obu kanałów-wzorcowy
I żadnych rys się nie ima ;D

 Reasumując;
 jestem zadowolony, że hej!
 ale nie polecam ;)